bilety lotnicze do Brazyli


Czytasz posty znalezione dla sw: bilety lotnicze do Brazyli





Temat: bilet lotniczy do Brazylii
Użytkownik <michw@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:5e39.00000dfd.3cdd4@newsgate.onet.pl...


Czesc,
prosze was o pomoc w doradzeniu mi gdzie poszukiwac biletu lotniczego do
Brazylii. Warunki moga byc syfne, ale mi najbardziej chodzi o to by leciec
po
jakiejs przyzwoitej cenie. Czy ktos z was orientuje sie przez jakie miasta
mozna leciec? Jakimi liniami?


Niestety. My tu zajmujemy się komunikacją miejską, a co się tyczy turystyki,
to tylko komunikacją miejską. Radzę zajść na grupę związaną z turystyką. Tam
powinni Ci pomóc.

Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: podwyżki Pana Prezydenta
po co takie naiwne pytania, przecież Pan Prezydent co kwartał jest ZAPRASZANY
prze Polonię całego świata, a takie podróże kosztują, więc trzeba komuś
przyłożyć i to zdrowo bo np. bilet lotniczy do Brazylii to koszt ok.2500 $,
pozdrawiam wszystkich, których nie zapraszają ! Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Brazyli /Argentyna -szukam chetnych
Brazyli /Argentyna -szukam chetnych
Wycieczka wyruszy mniej wiecej w polowie kwietnia. Jedziemy najpierw do
Brazylii na ok 4 tyg ( jest nas 2 osoby). Na miejscu wypozyczamy na caly ten
czas samochod i nastepnie poczynajac od dosyc dalekiej polnocy zjedzamy na
poludnie kraju, a dalej do Iguzu. Nastepnie pakujemy sie w samolot - lecimy
do Buenos i stamtad wynajmujemy caravan ( auto w ktorym mozna spac) i
jedziemy wzdluz granicy chilijskiej na poludnie kraju (2 tyg) Mozliwe jest
pzrylaczenie sie do tylko jednej czesci wycieczki. Wstepny koszt - bilety
lotnicze do Brazylii, nastepnie wewnetrzny do Fortaleza. Koszt wynajecia auta
na 4 tyg to ok 1200-1500 dolarow ( auto w rodzaju golfa, czy focusa. Koszt
wynajecia caravanu w Argentynie na 2 tyg to ok 600-800 dol ( ale wtedy odpada
koszt noclegow oczywiscie...mozna rowniez autem ( wtedy wynajecie tansze,
lecz dochodzi koszt noclegow. Do tego oczywiscie nalezy doliczyc koszt
paliwa. Brazylia ma mniej wiecej ceny polskie, jakkolwiek hotele i hostele sa
tam tansze. Argentyna ok 3 lat temu byla tansza od Brazylii, lecz to byl czas
galopujacej inflacji. Nie wiem jak jest teraz. Szuklamy chetnych na
wycieczke, w ktorej standard noclegow bedzie troche ponizej sredniego, ale
daleko do hardcore. Posilki raczej w knajpach- na ogol tych tanszych, lecz
niekoniecznie supertanich. Chcemy natomiast aktywnie uczestniczyc w roznych
miejscowych atrakcjach ( przelot helikopterem nad Rio, lot z Pedra Bonita na
lotni, i cokolwiek jeszcze te kraje nam zaoferuja. Wszelkie zmiany terminow
moga byc jedynie niewielkie. Czy jest ktos chetny? Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: jak to jest żyć z kredyte -czy jestem nienormalna?
jak to jest żyć z kredyte -czy jestem nienormalna?
Cześć,
Będzie długo. Muszę się "wypisać", ale jak wytrzymacie do końca, to dzięuję
;)Mam 27 lat, jestem od niedawna mężatką. Na razie mieszkamy w mieszkaniu
kuzyna, ale za jakieś 2 lata będziemy musieli się stąd wyprowadzić. Mamy
szanse, żeby wziąć kredyt na mieszkanie (ale nie odłożymy więcej niż 10 %
wkładu, więc to byłby taki kredyt na wieledziesiąt lat).
Ja chyba jestem nienormalna, ale perspektywa zaciągnięcia kredytu po prostu
mnie paraliżuje i przeraża. Z jednej strony wiem, że to dobrze, że mamy w
ogóle taką możliwość, że (o ile nasza sytuacja się znacząco nie pogorszy)
będzie nas stać na spłacanie rat bez kolosalnych wyrzeczeń), że lepiej mieć
coś własnego niż wynajmować. Ale sama myśl o kredycie budzi we mnie wstręt i
niechęć do podjęcia tej decyzji. Bardzo jestem zdziwiona swoją reakcją. Mam
takie wrażenie, że mnie ten kredyt przykuje jak psa do budy, że to będzie
jakaś straszliwa kula u nogi. Przede wszystkim - że to zamknie przed nami
marzenia , inne możliwości (typu wyjazd na kilka lat; nie mamy takiego
konkretnego planu, ale po prostu chciałabym chyba po prostu wiedzieć, że mogę
to zrobić). Okropnie się boję utraty takiej wolności, którą mam (zwłaszcza że
mam wolny zawód). Że zawsze mogę zapakować rzeczy i wyjechać.

Założyliśmy sobie, że będziemy teraz oszczędzać na ten wkłąd na kredyt. A ja
non stop oglądam w internecie strony linii lotniczych i myślę sobie, że
chciałabym te nasze całe oszczędności wydać na bilet lotniczy do brazylii. NIe
wiem, co się ze mną stało. CHyba po prostu nie chcę jeszcze się ustatkować
(nie chodzi o uczucia oczywiście, ale o taką materialną stabilizację). Czuję
jednak taką presję (że wszyscy kupują mieszkania, tsatkują się i myślą
"przyszłościowo"). Jestem zła na siebie, że nagle mam takie fochy i lęki, ale
jakaś intuicja wbrew rozsądkowi mówi mi : nie bierz kredytu.

Na pewno jest tu sporo dziewczyn, które kupiły mieszkanie na kredyt. Czy
miałyście podobne stany? Czy teraz, spłacając kredyt, czujecie się takie
właśnie uwiązane? Dzięki za wszytskie opinie. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Czym się będzie zajmował Bogusław Baniak
a może jednak zrobić zrzutkę na bilet lotniczy do Brazylii. Przynajmniej w
jedną stronę. Przeczytaj wicej wiadomoci