bilety lotnicze do Nowego Jorku


Czytasz posty znalezione dla sw: bilety lotnicze do Nowego Jorku





Temat: Policja walczy z piratami komputerowymi
Gość portalu: Dario napisał(a):

> Pokusiłem się o małe wyliczenia:
> 1. Cena pełnej Windowsa XP Home w USA (na www.amazon.com)
wynosi
> 185 USD (w przeliczeniu: 744 PLN); ten sam Windows w Polsce
> (www.gamp.pl) kosztuje 1.084 PLN (270 USD).
> 2. Przeciętny miesięczny dochód Amerykanina to 2.250 USD
(9.045
> PLN); odpowiednio dochód Polaka to (podobno) ok. 2.000 PLN
(498
> USD). ...
> Niech mi ktoś odpowie - dlaczego pomimo dużo niższych dochodów
> ceny tych samych produktów są u nas dużo wyższe niż u naszego
> Wielkiego Brata zza oceanu? Kto wkłada do kieszeni różnicę
(np.
> dla XP Home: 270 - 185 = 85 USD na każdej sztuce)?

Jak to?
To Ty nic nie wiesz???
Zarobki mamy amerykańskie (tylko inna waluta),
a 85$ - to cena biletu lotniczego z Nowego Jorku w klasie
bagażowej...
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: 2008-rok cudów-luty.
2008-rok cudów-luty.
W Sejmie ruszają prace KOBAzKPN (Komisji Badania Zbrodni
Kaczystowskich przeciw Narodowi Polskiemu). Jej przewodniczący
Ryszard Kalisz na pierwszym posiedzeniu udowadnia, że ABW chciała
transmitować w TVP zatrzymanie Barbary Blidy. – Nie ulega
wątpliwości, że do pani Blidy przyjechali funkcjonariusze ABW – mówi
Kalisz. – Jest też rzeczą pewną, że TVP posiada wozy reporterskie i
często przeprowadza różne transmisje! – triumfuje poseł LiD. – Fakty
mówią same za siebie!Jego argumentacja przechodzi do annałów
światowego sądownictwa. Tydzień później amerykańskie specsłużby
wykorzystują casus Calisha i aresztują w Kolorado farmera Oswalda
Bena Landona, oskarżając go o zorganizowanie zamachu na World Trade
Center. – Ma dziwne nazwisko i nie płaci podatków – ujawnia szef
FBI. – Odkryliśmy też, że posiada w domu dolary, za które mógłby
kupić bilet lotniczy do Nowego Jorku. Te fakty mówią same za siebie!
Tymczasem w Ministerstwie Sprawiedliwości trwają intensywne prace
nad uzdrowieniem sytuacji w przepełnionych polskich więzieniach. –
Naszego kraju nie stać na to, by najlepsi fachowcy pod bzdurnymi
zarzutami siedzieli w aresztach – informuje rzecznik ministerstwa.
Po uprzednim wypuszczeniu lobbysty Marka D. aferzysty Józefa
Jędrucha i łapówkarzy z Centralnego Ośrodka Sportu, czas na kolejną
falę. Na wolność wychodzą wszyscy oskarżeni o wzięcie łapówek
wyższych niż 300 tysięcy złotych.


Źródło : Rzeczpospolita
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Kraje, na które stać biednych amerykanow
Kraje, na które stać biednych amerykanow
Aby wyłonić najtańsze dla Amerykanów kraje, pismo przyjrzało się walutom, wobec których amerykański dolar zyskał 15 lub więcej procent w ciągu zeszłego roku oraz cenom za bilet lotniczy z Nowego Jorku w dniu 12 czerwca i z powrotem 21 czerwca.

Na trzecim miejscu znalazła się Polska, gdzie dolar zyskał aż 50 procent w stosunku do złotówki.

WAKACJE DLA BIEDOTY AMERYKANSKIEJ

buahahahahahahahahahahahahahahaha Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Bilet lotniczy do Nowego Jorku
Gdzie najlepiej kupić, aby jak najmniej zapłacić ? Może jakaś promocja ?

Pzdr

Jacek

Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: wizyta Paieża a dziura budżetowa
hal9000 napisał(a):

> Gość portalu: xsenia napisał(a):
>
> > Poza tym nie dla wszystkich papież jest kimś szczególnym i mają prawo sobi
> e z
> > niego żartować jeśli chcą, tak samo jak mają prawo żartoać sobie z każdej
> innej
> > osoby publicznej, co jest zresztą na porządku dziennym. Taki los osób
> > publicznych, a w tym i papieża
>
> Ale wiedzac jak dana osoba publiczna jest odbierana mozemy sie domyslic czy kto
> s
> poczuje sie urazony czy nie.
tego nigdy nie wiadomo, fani Michaela Jacksona też mogą czuć się urażeni, tym że
ktoś z niego żartuje, uważasz, że oni nie mają takich praw, jaki mają osoby dla
których kimś ważnym (symbolem, idolem) jest papież?
Papiez dla wielu ludzi to nie tylko osoba publiczn
> a
> ale takze pewien symbol ich wiary (dla katolikow).

a symbolem wiary dla ortodoksyjnych Żydów jest np. jarmułka,długa broda,
obrzezanie... czy te elementy nie są obiektem żartów?

Jezeli ktos nazwie godlo

> polski "wrona" wiedzac, ze jestem Polakiem to odbieram to jako gest nieprzyjazn
> y.

ja tego nijak nie odbieram, może się komuś godło nie podobać, a poza tym nie
każdy jest ornitologiem
>
> Dlatego jezeli nie chce kogos urazic to bede sie powstrzymywal od zartow na tem
> at
> o ktorym wiem, ze moze byc dla kogos innego wazny.
w Anglii po ataku na WTC pojawił się taki żart: "- poproszę bilet lotniczy do
Nowego Jorku, - a na które piętro" o ile mi wiadomo to Amerykanie się nie
obrażali. Blondynki muszą znosić żarty o blondynkach, Żydzi muszą znosić żarty o
Oświęcimiu, a katolicy nie zniosą żartów o papieżu
no comment
>
> Czasami moze trudno wyczuc co moze byc obrazliwe.

fakt, w moim wcześniejszym poście było takie zestawienie: "Wielki Polak" o
papieżu vs "Wielki Żyd" o Jezusie, za Chiny bym nie wyczuła, że "Wielki Żyd" Ci
się spodoba
Np. kiedys "Wprost" zamiescil
>
> na okladce wyobrazenie obrazu Matki Boskiej z Czestochowy w masce przeciwgazowe
> j.
> Ja akurat nie odebralem tego jako obrazliwego ale jednak okazalo sie, ze dla
> wielu byla to swiadoma proba obrazenia ich wiary.

i właśnie ci ludzie powinni się zastanowić nad sobą i swoimi reakcjami, które nie
są adekwatne do sytuacji
xsenia

P.S. Kiedy ktoś zbyt osobiście odbiera jakieś uwagi, np. natury ogólnej to mówi
się, że reaguje neurotycznie

Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: wizyta Paieża a dziura budżetowa
Gość portalu: xsenia napisał(a):

> tego nigdy nie wiadomo, fani Michaela Jacksona też mogą czuć się urażeni, tym
> że ktoś z niego żartuje, uważasz, że oni nie mają takich praw, jaki mają osoby
> dla których kimś ważnym (symbolem, idolem) jest papież?

Jezeli ktos traktowal by Jacksona z religijna czcia, to raczej bym sie temu
dziwil. Podobnie jak dziwia mnie cmentarze dla zwierzat. A jezeli bym wiedzial o
kims, ze taki jest to chyba bym unikal tego tematu.

> w Anglii po ataku na WTC pojawił się taki żart: "- poproszę bilet lotniczy do
> Nowego Jorku, - a na które piętro" o ile mi wiadomo to Amerykanie się nie
> obrażali. Blondynki muszą znosić żarty o blondynkach, Żydzi muszą znosić żarty
> o Oświęcimiu, a katolicy nie zniosą żartów o papieżu

O ile zarty nie sa szyderstwem to nikt sie nie obraza. Sam znam kilka zartow o
Panu Bogu, ktore sa sympatyczne (a nawet niosa pewne przeslanie). Ale to zawsze
nieco ryzykowne bo zartujac np. na temat WTC mozesz trafic na kogos kto stracil
tam kogos bliskiego i bedzie ci lyso.

> fakt, w moim wcześniejszym poście było takie zestawienie: "Wielki Polak" o
> papieżu vs "Wielki Żyd" o Jezusie, za Chiny bym nie wyczuła, że "Wielki Żyd"
> Ci się spodoba

Na krzyzu Jezusa przybito tabliczke z napisem: "Krol Zydowski".
Dla chrzescijan ta tabliczka wyraza pewna prawde wiary - Jezus jest Krolem.
A intencja zawieszenia tej tabliczki byla zgola inna - mialo to upokorzyc
Zydow no i samego Jezusa. Takze wiec wiele zalezy od kontekstu. Podobnie z
okresleniem "Wielki Zyd". Mozna go uzyc z szacunkiem, mozna i z szyderstwem.

> i właśnie ci ludzie powinni się zastanowić nad sobą i swoimi reakcjami, które
> nie są adekwatne do sytuacji

Jest takie stare powiedzenie: "Nie czyn drugiemu co Tobie niemile".
Inna wersja (biblijna, cytuje z pamieci):
"Jak chcecie by wam inni czynili, tak wy im czyncie".
To znaczy, ze zaczynac powinnismy od siebie.
Jezeli ktos jest zakochany to bedziesz sie wysmiewac z obiektu jego milosci?
Chyba tylko wtedy kiedy chcesz komus "dolozyc"! Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Jak kupić tani bilet lotniczy...
Jak kupić tani bilet lotniczy...
... do Nowego Jorku. Z jakich portali internetowych lub firm korzystać. Jak
rezerwować. Które linie lotnicze mają studenckie promocje itp.
Z góry dziękuję. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Ooooooooops! twoja najwieksza gafa
2 historyjki szkolne, 1 o niewiernym i jeszcze 1
1.Chyba w okolicach szóstej klasy wykombinowałam "dowcip" na okoliczność
pierwszego kwietnia. Nad drzwiami do klasy, wewnątrz, wisiała metalowa kratka,
w której tkwiła doniczka z paprotką. Skonstruowaliśmy specjalne urządzenie
składające się z pudełka po Vibovicie (pełnego confetti) i sznurka.
Pociągnięcie za sznurek otwierało klapkę w dnie pudełka i uwalniało confetti.

Przywiązaliśmy tą niespodziankę do owej kratki z paprotką. Plan był taki: stoję
na krześle przy wejściu, wchodzi wychowawczyni, pociągam za sznurek, confetti
ląduje na jej głowie. Niestety podczas przerwy zachciało się nam jeszcze
walczyć z kolegami wręcz na korytarzu. W efekcie drzwi do klasy - nie wiem jak
to zwerbalizować - jakby uległy rozwarstwieniu. W każdym razie były w
częściach, choć na pierwszy rzut oka wyglądały OK. Więc ustawiliśmy je we
framudze tak, jakby były normalnie zamknięte i siedzimy cicho.

Przychodzi wychowawczyni, łapie za klamkę, drzwi się na nią przewracają, kolega
bezczelnie krzyczy "O rany! Rozwaliła pani drzwi!", wychowawczyni w gniewie
(może trochę w szoku?) wpada krzycząc do klasy, ja z pośpiechu i emocji za
mocno pociągam za sznurek, confetti owszem spada, ale razem z paprotką. Tuż
obok głowy wychowawczyni.

Po kilku minutach zamieszania i wpisów do dzienniczków odbyła się normalna
lekcja, ale kolega w pierwszej ławce, pewnie wskutek emocji, cały czas nerwowo
pstrykał tą częścią długopisu, którą się go wyłącza. Na prośby wychowawczyni,
żeby przestał, oświadczył, ze przecież nikomu nie robi krzywdy. Po kwadransie
długopis skapitulował, razem z tą częścią wyskoczyła sprężynka i trafiła panią
w oko. Ponieważ była to ostatnia lekcja tego dnia, kazano się nam wynosić grubo
przed dzwonkiem.

2.Znajoma uczy chemii w szkole specjalnej. Pewnego razu demonstrowała
doświadczenie trzymając nad ogniem próbówkę w takich specjalnych drewnianych
szczypcach. Zagapiła się i podpaliła te szczypce. Jeden z uczniów nie
namyślając się wiele otworzył gaśnicę (pożar był oczywiście rozmiarów
świeczki). Nie znam się na gaśnicach i nie wiem czy to typowe, ale nie można
było sprawić, żeby piana przestała się z niej wydobywac. Ogólny popłoch i
zamieszanie, wszyscy biegają w kółko bez sensu. Kiedy wszystko w klasie było
już w pianie, znajoma wpadła na błyskotliwy pomysł, żeby lać za okno. Tak
też "strażak" zrobił. Po opróżnieniu całej zawartości gaśnicy znajoma wyjrzała
za to okno, a tam niespodzianka! Pod warstwą piany samochód dyrektora.

3.Moja przyjaciółka pracowała do niedawna w banku. Ponieważ jest prawnikiem, do
jej obowiązków należało dogranie rezultatów konkursu dla posiadaczy którejś z
kart. Spotkała się z facetem, który wygrał konkurs - bilety lotnicze do Nowego
Jorku. Wypełnili, co trzeba, podpisali. Na koniec pyta go, czy może ujawnić
jego dane osobowe (nazwisko) bo muszą to gdzieśtam, chyba w necie, opublikować.
Facetowi rzednie mina, myśli, myśli, nagle się szelmowsko uśmiecha i mówi "Albo
dobra! Ale wie pani co? Nie może pani napisać, że to dla dwóch osób..."

4.Miałam wtedy 25 lat i jako żywo na tyle wyglądałam. Mój 15 letni wówczas brat
robiąc porządki natknął się na stary pistolet na wodę. Napełnił go więc wodą i
robił przez okno ludziom "lany poniedziałek". Nie był to poniedziałek, ale było
lato, więc mała tragedia. Nawet mnie to (przyznaję się bez bicia) rozbawiło,
więc z innego okna obserwowałam potencjalne ofiary i podpowiadałam, kiedy lać.

Problem w tym, że w moim domu była firma prawnicza i oblaliśmy im klieta, a
zwłaszcza jego papiery. Facecik się pofatygował do nas, mój brat wskoczył pod
łóżko tchórzliwie (potem tłumaczył, że myślał, że to policja), więc ja musiałam
wystąpić jako reprezentant. Ponieważ czułam się współwinna, wysłuchałam z
należytą pokorą reprymendy. Facecik cały czas mówił do mnie "dziecko", miał
okulary ze szkłami jak denka od butelek, pewnie ze 20 dioptrii. Na koniec
przyrzał się mi jeszcze bacznie i mówi "Dlatego właśnie powinnaś się wstydzić.
Bo przecież ty, dziewczynko, już chyba do liceum chodzisz." Przeczytaj wicej wiadomoci