biobsja piersi


Czytasz posty znalezione dla sw: biobsja piersi





Temat: Dwa terminy medyczne ENG=>PL


| Performing MR-guided percutaneous ***vacuum assisted biopsy***
| Wykonywanie podskórnej, mammotomicznej biopsji wspomaganej MR

| Powiedziałbym:
| ...przezskórnej biopsji próżniowej pod kontrol? RM

A w takim razie co z materiałami ze stron
http://www.rakpiersi.pl/publikacje/terapia/terapia4.html i
http://www.centrum-chirurgii.pl/htm/biopsja.htm ? Wydawalo mi sie ze
opisana
tam "biopsja mammotomiczna" to dokladnie to slowo ktorego szukam... ale
pewien wszakze nie jestem... moze ktos jeszcze do wyrazenia swojej opinii?
:-))


Biopsja mammotomiczna to biopsja piersi/sutka a w podanym przez Ciebie
zdaniu o piersi ani słowa.

Michał Berski
GG1027863

Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Dwa terminy medyczne ENG=>PL
Michał Berski:


Biopsja mammotomiczna to biopsja piersi/sutka a w podanym przez Ciebie
zdaniu o piersi ani słowa.


Formalnie racja. Jednak nigdy nie spotkałem się z innym zastosowaniem tej
metody niż do biopsji sutka (do której zresztą została wynaleziona), stąd
proponowana zamienność określeń - kojarzy się raczej jednoznacznie.
Być może przyjdzie i na to czas (chociaż motywacja niewielka) - wtedy może
powstaną przez analogię nazwy np. biopsja prostatotomiczna, miotomiczna itp.?

Pozdrawiam
AdamS

Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: włókniak jeszcze raz
Biopsję piersi mam 18.10. i straaasznie się boję, ciąglę chce mi się płakać.
Według onkologa jest szansa że to tylko włókniaki. Mam 24 lata, obciążona
genetycznie. Powiedzcie mi czy włókniaki też sie usuwa chirurgicznie czy
mogą zostać? Jaką mam sznsę że to nic złośliwego?
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Kto może dać skierowanie na biopsję piersi?
Powstał tego typu problem:
żona dostała od ginekologa z prywatnego gabinetu skierowanie na biopsję
piersi (w USG widoczna jest16 mm zmiana). Na histopatologii wykonują biopsję
ale za badanie ze skierowaniem z praktyki prywatnej liczą 50 zł. Pani dr
ginekolog z rejonu odmówiła wypisania skierowania bo "nie ma takiego
zwyczaju". Twierdzi też, że skierowniae wolno wydać tylko onkologowi.
Jak to jest u Was. Kto ma rację. Płacimy sporą kasę na tzw. ubezpieczenie
zdrowotne, a jak przyjdzie co do czego to płać albo płacz...
Jacek
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: prosze o pomoc
Miałam robioną taką biopsję (04.2004) i nic po niej złego się nie działo.
Zobacz: http://www.chirurgia.com.pl/Jan_Faryna/biopsja.php
Mało napisane, ale też potwierdzają, że powikłania i skutki uboczne znikome.
Trochę jednak kłamią, ja biopsję piersi miałam zrobioną bez znieczulenia.
Pozdrawiam!
Marianka




--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl

Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Biopsja piersi
Witam:)))

Mam pytanie, czy biopsja piersi jest bezpieczna?chodzi mi o ten rodzaj,
gdzie stosuje sie gruba igle,  robi male naciecie...czy te igly sa
jednorazowe?czy to jakies urzadzienie?
moze lepiej byc zaszczepionym np. na zoltaczke..
jak radzicie?

Pozdrawiam
Anika

Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Biopsja piersi
Czy rzeczywiście jest konieczna.Można zbadać inaczej.Gdzie mieszkasz ?
NLD
Użytkownik Anika <annikka_spa@poczta.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:dmciai$9j@nemesis.news.tpi.pl...

Witam:)))

Mam pytanie, czy biopsja piersi jest bezpieczna?chodzi mi o ten rodzaj,
gdzie stosuje sie gruba igle,  robi male naciecie...czy te igly sa
jednorazowe?czy to jakies urzadzienie?
moze lepiej byc zaszczepionym np. na zoltaczke..
jak radzicie?

Pozdrawiam
Anika


Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: karmienie a biopsja
karmienie a biopsja
W jaki sposob przygotować się do biopsji piersi podczas karmienia?
Boje się, że ten zabieg może zaburzyć laktację albo, że nie bedę
mogła karmić. Moja córka ma prawie 4 miesiące, karmię ja wyłącznie
piersią, nie poję, chyba nawet nie chce pić wody z butli (próbowałam
jej podac przed pobraniem krwi - nie wiedziała co sie z tym smokiem
robi).
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: badajcie piersi dziewczyny!!!
Jestemn jedną z tych która dostala skierowasnie na biopsję piersi.
A obecnie już po 3. chemoterapii i po operacji radykalnej.
Regularne badania u lekarza i pierwsze usg ( własnie robione 5 minutek) nic nie
wykazały ( "proszę spokojnie spać!")
otóż dziewczyny: wątek jest ważny, badania są obowiązkowe. Nie śpijcie.
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: biopsja piersi w ramach NFZ
Walczymy z nowotworem piersi u mojej tesciowej. Najlepsi onkolodzy w wawie
przyjmuja na Nowogrodzkiej. Pracuja tez w 2 szpitalach onkologicznych - na
Rentgena i na Wawelskiej. Na Nowogrodzkiej mozna zrobic biopsje odplatnie.
Prywatny onkolog moze tez dac skierowanie do szpitala onkologicznego i tam
robia na NFZ. Polecam np. dr Piotrowska (chirurg onkolog, bardzo cieple
podejscie do pacjenta, bardzo kontaktowa babka) przyjmujaca prywatnie na
Nowogrodzkiej, pracuje tez na Wawelskiej. Mojej tesciowej (ale bylo juz po
mammografi i obejrzeniu przez chirurga onkologa rozpoznanie nowotworu 3-ciego
stopnia) zrobili biopsje na Wawelskiej na drugi dzien rano (ale załatwialismy
to dosc "przebojowo").
Sa 2 rodzaje biopsji piersi - cienkoigłowa (robi sie gdy zmiany sa bardzo małe)
i gruboigłowa (robi sie gdy zmiany sa duze, raczej jest oczywiste, ze to
nowotwor, pokazuje znacznie wiecej).
Jak masz pytania, to pytaj, bo ze wzgledu na tesciowa jestem ostatnio mocno w
temacie. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: czy to normalne po biopsji piersi?
czy to normalne po biopsji piersi?
5 dni temu mialam robiona biopsje obu piersi w znieczuleniu
miejscowym. zaraz po zabiegu nie czulam zadnego bolu, tylko lekki
dyskomfort i czasem male klucie.
dzis mam wrazenie jakby piersi nabrzmialy. pod palcami w dolnej
czesci prawej piersi wyczuwam wyraznie stwardnienie, jakby owalna
kule, bolesna przy dotyku. w lewej rowniez, ale znacznie mniejsza.
biopsja nie wykazala obecnosci komorek rakowych.

czy to normalne uczucie tyle dni po biopsji? wczoraj wszystko bylo
w porzadku, zero bolu. prosze o pomoc, denerwuje sie, a z lekarzem
moge skontaktowac sie dopiero w poniedzialek. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: wynik biopsji - co to znaczy?
wynik biopsji - co to znaczy?
Proszę o pomoc w przetłumaczeniu "na nasze" wyniku biopsji piersi mojej mamy,
bo wizyta u lekarza za kilka dni dopiero, a do tego czasu chciałybyśmy coś
wiedzieć.
Pisze tak: Treść białkowo - krwista, leukocyty oraz drobne, nieliczne grupy
zgniecionych i scytolizowanych komórek gruczołowych, w części o nieco
polimorficznych jądrach.
Czy któraś z Was wie, co to znaczy? Jest dobrze, czy źle?
Z góry dziękuję za pomoc. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: guzek piersi.... poradzcie!!!
Witam,
Zacznę od tego, że skoro lekarz zlecił badania i wizytę u onkologa,
jest naprawdę kompetentny i tego się trzymaj. Onkolog jest lekarzem,
który wyczuje co i jak i zleci dodatkowe badania. Biopsję piersi
miałam raz w życiu - nie było to nic bolesnego w porównaniu ze
strachem przed złym wynikiem, więc rozumiem Twoje obawy. W moim
mieście biopsja kosztuje w granicach 80 - 100 zł. O bólu nie można
tu mówić, lecz jedynie o momencie wkłucia w guzka - jest to
delikatne "chrząstnięcie" i tyle. No niestety wynik biopsji okazał
się niezadawalający dlatego musiałam mieć go wycinanego. Potem po
kilku latach pojawiły się kolejne guzki, ale to tylko torbiele z
płynem. Więc powodzenia i niczym się na zapas nie martw. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Usunięcie fibroadenomy?
Usunięcie fibroadenomy?
Witam. Mam stwierdzone po biopsji piersi 2 zmiany fibroadenoma.
Lakarze kazali odserwować. Chciałabym je jednak usunąć. Czy któraś z
Pań wie może gdzie można to zrobić w Opolu. Chodzi mi o usunięcie
prywatne. Pozdrawiam będę wdzięczna za każdy głos. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: jak sie czulyscie po biopsji piersi???
jak sie czulyscie po biopsji piersi???
choc staralam sie czegos dowiedziec na ten temat korzystajac z
wyszukiwarki, to jednak zapytam...
dzis mialam biopsje piersi (cienkoiglowa), lekarz pobrala ok 1 cm
materialu. teraz lekko mnie to pobolewa, ale tak wlasnie w srodku.
normalne takie odczucie?
czytam, czytam rozne artykuly w necie (ta painka!), ale im wiecej
czytam, tym jestem bardziej przestraszona, no i te wsluchiwanie sie
w cialo! wykanczajace!
jak bylo u was?
dziekuje za wszelkie informacje
i zdrowia zycze! Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Czy biopsja piersi jest bolesna?
Czy biopsja piersi jest bolesna?
Mam jakąś prawdopodobnie zmianę torbielowatą (wg USG) = guzek. Mam
mieć biopsję. Czy to boli? w ogóle to jestem zdziwiona, bo dostałam
od ginekologa skierowanie do poradni chorób sutka na USG i tam
specjalista chirurgii ogólnej zrobił mi USG i aby mozna było zrobić
mi biopsję chce skierowania od tegoz ginekologa. Idę do niego w tym
tygodniu bez skierowania i ciekawa jestem czy zrobi mi te biopsję
czy mnie odeśle?
Miała ktoraś z was biopsję? Długo to trwa? Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Pomocy usg piersi lekarz krakow
witam....
Ja polecam dr Elżbietę Łuczyńską...świetny radiolog..pracuje na onkologi na ul.
Garncarskiej(ona robi np.biopsje piersi),USG wykonuje na ul.Pomorskiej 10/1
tel.632-14-22...cena rok temu to 50zl...pamiętajcie ze usg piersi robi sie w
określonym dniu cyklu, jak zadzwonicie sie umówić to pani na pewno Was o to zapyta. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: biopsja piersi
biopsja piersi
witam

Pani doktor bardzo prosze o rade, rok temu przy rutynowym usg piersi wykryto
u mnie pewna zmiane, ktora zalecono poddac biopsji, co tez zrobilam wynik -
wlokniak do obserwacji. przy najblizszej kontroli usg p. dr powiedziala ze
ta biopsja byla zrobiona "chyba przez najgorszym nazwisko w warszawie" mam
ja powtorzyc bo cos sie w tym wlokniaku zmienilo...moje pytani:
1. gdzie w warszawie???
2. ile razy mozna taka zmiane "bezkarnie" kluc???

pozdraiam

agnieszka Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: po co biopsja ?
Przy wykryciu jakichkolwiek podejrzanych guzków w piersi, biopsja powinna być
standatdem, bo tylko ona może wykazać czy guzek jest złośliwy czy nie i na jej
podstawie decyduje się o dalszym leczeniu. O wykonaniu biopsji powinien
zadecydować lekarz onkolog, czasem jak u mnie nie ma takiej potrzeby. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Pigułki a rak piersi.
Ja też Kasiu w to wierzyłam i bezgranicznie byłam zafascynowana pigułkami
dopóki nie wylądowałam u ONKOLOGA z podejrzeniem nowotworu piersi-
biopsja....czekanie dwa tygodnie czy guzek okaże się nowotworem. Lekarz (młody,
czyli powinien być bez uprzedzeń do pigułek) powiedział mi wtedy, że wszelkie
perturbacje w obrębie piersi mają związek z przyjmowaniem pigułek
antykoncepcyjnych (choć niby nie kazał zaprzestać ich przyjmowania). Pigułki
wyrzuciłam do kosza! Nigdy więcej nie chciałabym przeżywać tego co wtedy w tej
kolejce do onkologa-kobiety z jedną piersią, bez dwóch, kobiety, które mówiły,
że to ich dwudziesta biopsja w życiu..... Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: biopsja-gdzie??
biopsja-gdzie??
Cześć dziewczyny,
mam pytanie:muszę zrobić sobie biopsję piersi i nie wiem co dalej?gdzie się
zgłosić?ginekolog w mojej przychodni raczej nie da mi skierowania bo to
sknera i nawet nie chciał mi dać skierowania na USG więc poszłam prywatnie i
okazało się że dobrze zrobiłam...
jeśli któraś z Was wie co mi poradzić będę wdzięczna.I jeszcze ważna sprawa:
mam taką pracę, że nie bardzo mogę się zwalniać...wiem, zdrowie ważniejsze
ale za coś trzeba żyć...więc może macie jakieś namiary na przychodnie, czy
lekarzy którzy wykonują takie zabiego po południu albo w weekendy??
ostatecznie może być odpłatnie chociaż wolałabym na kase chorych.
Z góry dziękuję za wszelką pomoc
pozdrawiam
KJ Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: przeciw an_ni
Nie, nie, nie,moja droga, na mądre pytania też nie udzielasz, śmiem twierdzić,
że jakiś czas temu zadałam na forum mądre pytanie-spytałam (przerażona bo
miałam taki problewm pierwszy raz w życiu i daj Boże ostatni)gdzie można
wykonać biopsję piersi.Nie stwierdzam tam odpowiedzi z Twojej strony.Ale to
zapewne też durne pytanie i przecież mogłam się dowiedzieć w jakiś inny sposób?
myślę,że jesteś osobą, która tylko siebie traktuje jako "mądrą",reszta jest
głupia,same idiotki na świecie )Oprócz jednej oczywiście... Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: przeciw an_ni
nie odpowiadam na wszystkie pytania bo nie znam na wszystko odpowiedzi
o biopsji piersi nie mial m pojecia i nie napisalm ci ze zadajesz durne pytanie
za to na pytania typu ojej spoznilam sie z pigulka o godzine co to bedize albo
czy jestem w ciazy wczoraj moj chlopak dotknal mnie tam maly, palcem przez
spodnie i mialam tampon odpowiadam reaguje alergicznie i takie mam prawo
na pytania ktore pojawiaja sie codziennie reaguje rowniez alergicznie bo po to
jest wyszukiwarka zeby sobie inteligentnie znalezc odpowiedz Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Biopsja piersi
Biopsja piersi
Byłam na usg piersi i okazało się że w lewej mam pewne zgrubienie. Lekarz do
końca nie potrafi określić co to jest, być może gruczolako włókniak. Dla
pewności kazał mi wykonać biopsję.Napiszcie na czym to polega,boję się
strasznie. Czy może to wskazywać na nowotwór??? Proszę poradźcie coś bo
jestem zrozpaczona. Już miałam w planach dzidzię a tu taka wiadomość. I może
ktoś mi doradzi gdzie w Warszawie można wykonać taki zabieg i ile on
kosztuję.Będę wdzięczna za rady. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Biopsja piersi-duzy siniak po?
Biopsja piersi-duzy siniak po?
Dziewczyny pomozcie-stresuje sie bardzo,tydzien temu mialam biopsje piersi-1
lekarz stwierdzil torbiel i usg za pol roku, 2-gi biopsje i gruczolowłokniaka.
Kłuto mnie 3 razy i nie powiem, ze nie bolalo, bo guz jest ustawiony na
godz.12 od strony zeber wiec trudno sie do niego dobrac. ma 1 cm. minal
tydzien a ja mam w tym miejscu siniaka, ktory najpierw byl zoltawy a teraz
wylazi troche fioletu,jak to przy dosc duzym uderzeniu bywa.czy to normalne??
wYNIKI mam dopiero w poniedzialek, ale strasznie sie denerwuje,ze cos tam sie
naruszylo, bo obok siniaka , czasem mnie dosc mocno zaboli (((czy to
normalne po biopsji? tez tak mialyscie?
pozdrowienia
inka
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: ostrzezenie-prof.Jakubowski z Kaczej
ostrzezenie-prof.Jakubowski z Kaczej
mialam robioną biopsje piersi przez tego pana.dosc,ze kuł mnie trzy razy to
jeszcze nic nie pobral.potem mialam duzego sinca,i jakies bole w srodku.teraz
musze byc kluta raz jeszcze..a kobieta u ktorej mam miec robiony zabieg nie
chciala po nim poprawiac..bo znowu schromolil...dwa razy probował trafic w
ciemno, dopiero za trzecim razem przylozył usg do piersi i probował odszukac
dokladne polozenie guza..niestety za 3 razem tez nie udalo mu sie pobrac
materialu.
nie polecam..w kazdym razie.niestety dla mnie to nie byla bulka z maslem. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: normalnie ręce opadają
znowu możecie powiedzieć, że się "czepiam" = kolejny "kwiatek", z którym nie
mam pomysłu jak dac sobie radę, bo nie mam oparcia w mężu. Mąż uważa, że
wystarczy sms 5 minut przed planowanym przyjściem do domu, że będzie jego syn
póxniej - ja uważam, że to kpina z nas, bo o tej porze to on powinien być o
mało co pod drzwiami ( nie mówię o jakiejśc sytuacji kryzysowej, tylko
normalnym wyjsciu z domu. A wczoraj, a razcej dzisja w nocy przed 1, ja
odebrała swój telefon i usłyszałam pasierba z pretensjami, że on dzwoni do domu
na stacjonarny, na telefon ojca i nikt nie odbiera, a on chce iść spać do
kolegi i czy może - o 1 miał być w domu. Według mojego NM wszystko ok, bo
zawiadomił, a mnie mnormalnie szlag trafił. A poza tym to przestaje moeć dla
mnei znaczenie, bo idę (jesli będzie lekarz) dzisiaj na biopsję piersi i
strasznie się boję :( Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: co nie zrobię będzie żle
Mysle, ze tak – powinnas tam byc. Żeby wesprzec ktokolwiek będzie tego wsparcia
potrzebowal. Powinnas isc na pogrzeb tak jak na pewno przyjdzie wiele osob,
które znaja dziewczynki, nie jako partnerka swojego M. Jednym slowem: być,
trzymac się z tylu i być gotowa by w każdej chwili pomoc ktokolwiek z rodziny
będzie twojej pomocy potrzebowal.
Synka zostaw z dziadkami / opiekunka/rodzina, sama widzisz ze jest za maly by
cokolwiek zrozumiec, ten 1 dzien niech wytrzyma bez ciebie.
Tak jeszcze chciałam o cos zapytać – co będzie dalej z dziewczynkami? Czy
chcecie by były z wami, czy tez może rozwazacie by zostaly przez jakiś czas z
dziadkami. Pytam, bo pamiętam, jakie rozterki przechodziłam kiedy mój starszak
był maly, a ja przechodzila biopsje piersi – najbardziej balam się tego, ze
synek, który był bardzo związany z moja ciotka, która go praktycznie
wychowywala do spolki ze mna, i do moich rodzicow, zostanie przez Eksa wyrwany
ze swojego środowiska i wepchniety w jego układy rodzinne – i ze nawet nikt nie
nauczy go pamiętać mnie taka jaka naprawde bylam.
Na szczescie biopsja wypadla dobrze….
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: buuuu- byłam u lekarza i wcale nie jest dobrze
buuuu- byłam u lekarza i wcale nie jest dobrze
Byłam dzisiaj na pierwszej wizycie i mojego gina,
dostałam kartę ciąży.
zrobił usg, okazało się, że pęcherzyk się odkleja i dostałam leki na
podtrzymanie (6 tydz.).
dostałam skierowanie na wszystkie możliwe badania, łącznie z toksoplazmozą
i niestety na biopsje piersi, bo coś tam znalazł.
bardzo ale to bardzo się boje
gin uspokajał mnie, ze na jego oko nie powinno być to nic groźniego ale
jednak.
siedziłam i słuchałam co do mnie mówi oniemiała,
jak wyszłam to się rozpłakałam.
a teraz az się boję myslec co to będzie
Bardzo bardzo się boje

Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Biopsja torbiel
Biopsja torbiel
Witam
Mam małe pytanko jestem po biopsji piersi i odciągnięciu płynu z torbiela
(2cm) jako badanie było niezbyt bolesne lecz teraz od biopsji czyli od środy
ból się nasilił pytam ponieważ czytałam iż po tym badaniu raczej ból miał
zniknąć.Pierś mam bolącą praktycznie przez cały czas. Proszę napiszcie czy tak
ma być, czy ból z czasem zmaleje? czy jest to powód do niepokoju??? NAPISZCIE! Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: TSH a PRL
Czytam ten wątek i zastanawiam się kiedy w zasadzie ja zaczęłam
chorować na tarczycę...
W 2003 roku czułam się bardzo źle - powtarzające się plamienia i
zaburzenia okresu do tego ciągłe drętwienia kończyn, które miałam od
lat, mnóstwo torbielowatych zmian w piersiach - też leczonych od lat
i nadal, bo po kolejnych biopsjach torbiele i tak po jakimś czasie
sie pojawiają, zaburzenia pola widzenia - konsultacje u gina,
okulisty i neurologa, u którego leczę się od lat na dyskopatię
szyjną zaowocowały szeregiem badań - ale jeśli chodzi o hormony to
TYLKO prolaktyny, progesteronu i czegoś jeszcze, ale na pewno nikt
wtedy nawet sie nie zająknął o tarczycy i badaniu jej hormonów:(
Ponieważ wszystkie badane hormony miałam podwyższone lub
przewyższające normę, do tego badania pola widzenia nie były ciekawe
skierowano mnie na TK głowy celem wykluczenia gruczolaka. W głowie
nic nie wyszło, do czasu unormowania hormonów brałam Bromergon i
luteinę - jakis czas to trwało...Pomijam oddzielne leczenie torbieli
i dyskopatii.
Od tego czasu minęło kilka lat i teraz myślę, że przecież już wtedy
wystarczyło zacząć choćby od TSH...USG tarczycy miałam robione tylko
przy okazji 1 biopsji piersi w 1995 - wszystko było ok.
Szkoda, że wtedy nie miałam tej odrobiny wiedzy co teraz i że sama
nie pomyślałam o tarczycy :(
Piszę o tym głównie dlatego, aby ktoś inny uniknął podobnych
sytuacji.
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: mammotomia
BIOPSJA MAMMOTOMICZNA jest jedną z najnowocześniejszych metod pobierania
wycinków z piersi. System składa się z urządzenia wytwarzającego próżnię oraz 3
mm igły zawierającej mechanizm rotacyjny. W odróżnieniu od biopsji cienko- i
gruboigłowej w biopsji mammotomicznej wystarcza pojedyncze wkłucie, ponieważ
dzięki rotacji wokół własnej osi można pobrać tkankę z dowolnego miejsca wokół
igły biopsyjnej. Mammotomiczna Biopsja Piersi, zapewnia pobranie z okolicy
diagnozowanego materiału obszaru piersi odpowiednią ilość tkanki w postaci
wielu wycinków z jednego wkłucia. Biopsja Mammotomiczna nie wymaga zakładania
szwów i pozostawia jedynie niewielką 3 mm bliznę. Przeprowadzenie zabiegu nie
wymaga hospitalizacji. Sama procedura trwa około 20 minut.



Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Wynik biopsji - co to znaczy? Pomóżcie!
Wynik biopsji - co to znaczy? Pomóżcie!
Proszę o pomoc w przetłumaczeniu "na nasze" wyniku biopsji piersi mojej mamy, bo wizyta u lekarza za kilka dni dopiero, a do tego czasu chciałybyśmy coś wiedzieć.
Pisze tak: Treść białkowo - krwista, leukocyty oraz drobne, nieliczne grupy zgniecionych i scytolizowanych komórek gruczołowych, w części o nieco polimorficznych jądrach.
Czy ktoś z Was wie, co to znaczy? Jest dobrze, czy źle?
Z góry dziękuję za pomoc.
p.s. Wrzuciłam to zapytanie na forum zdrowie kobiety, ale na razie brak odzewu. Może tutaj się czegoś dowiem, bo to czekanie jest okropne. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Rak szyjki macicy
Veeto1 proszę nie myśl jeszcze tak tragicznie, musisz koniecznie moim zdaniem
zrobić prześwietlenie jeszcze raz, zdarzają się pomyłki , wiem bo koleżance z
pracy pomylili wynik z biopsji piersi kazali się jej natychmiast zgłosić na
operacje, ale ona przezorna udała się do innego ośrodka i zrobiła powtórne
badania które były dobre, ale tego co przeżyła przez miesiąc to jej nikt nie zwróci. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: wynik biopsji piersi- zmiana złośliwa
wynik biopsji piersi- zmiana złośliwa
witam.
jakies 3 tygodnie temu wyczulam maly guzek w piersi. na usg okazalo sie za sa
az 4.po 2 w kazdej piersi.
wynik biobsji brzmi:w rozmazie skupienia i płatki komórek nabłonka
przewodowego z cechami atypii. Obraz cytologiczny odpowiada zmianie złośliwej.
Przerazil mnie ten wynik. Tym bardziej ze kazdy u kogo bylam (ginekolog,
podczas usg i biopsji) zapewniali ze to nic groznego, najprawdopodobniej
włókniak. Tym bardziej ze mam niecałe 24 lata, i w rodzinie żadnych
przypadków nowotworów piersi. Onkolog mówi że jemu wygląda to też na
nowotwór. Ale należy wyciąć ten guzek z którego był pobierany materiał na
biopsję. Jestem zaniepokojona.....
Czy któras z was miała podobny przypadek? Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Proces lekarzy ze Świętokrzyskiego Centrum Onko...
to pomylenie pojęć.
Błąd Jacka Syguta mieści się w tzw. statystyce błędów wyników BAC; dalsze
wytjaśnienia - patrz wypowiedzi biegłych ze Szczecina.
Dramatem jest, że konsultant wojewódzki, patomorfolog jacek sygut wmawia
wszystkim, wbrew prawdzie, że pani Małgorzat L. ma raka piersi.
Biopsja pozostaje mimo kompromitacji w ŚCOnk. sprawdzoną i dobrą metodą
diagnostyczną i nie należy mylic pojęć, jak wypowiedż: "ss"
Oczywiście jest jeszcze opinia "biegłego Stanisława Góździa" naszego nieomylnego. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Biopsja w Legnicy
Możesz zrobić na pewno w Fundacji Onkologicznej na ul. Andersa 4, to jest obok
Urzędu pracy, niedaleko kurii biskupiej. Robiłam tam 2 razy biopsję piersi i nie
płaciłam, bo byłam na skierowanie od lekarza z tamtej właśnie fundacji. Musisz
iść i się zarejestrować. Kolejki nie są duże. Ja czekałam góra tydzień, ale
trzeba się zorientować, nie wiem jak to jest z tarczycą.

pozdrawiam
Ania Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Zakończyły się negocjacje NFZ z lekarzami
co wy pier...cie!?
...czy ja widze jakies zludne poczucie satysfakcji? Trzeba byc kretynem, zeby
myslec, ze lekarze z tych POZow zapewnia wam opieke medyczna :-(
Juz widze umierajacych na choroby krazenia lub raka z powodu niewykonania badan
dodatkowych. Ludzie! Zastanowcie sie, jesli profil lipidow kosztuje kilka razy
wiecej niz lekarz dostaje za pacjenta (nie ma w tym jego robocizny! czy znacie
hydraulika, ktory PRZYJDZIE tylko zobaczyc cieknacy kran za 8 pln??? nie mowie o
jego naprawie!!) za wizyte, to kto wam zrobi te badania? A jak kobieta bedzie
miala guzka w piersi, to kto jej zrobi badania kosztujace na wolnym rynku 300
zloty (mammografia + usg piersi + biopsja) za jedyne 7 punktow x 8 zloty = 64
zlote? Ze niby dr z Aldemedu lub innej poradni jest taki szczodry..? Zapytajcie
sie dotychczasowych klientow tych poradni, jakie boje tocza z lekarzami o
podstawowe chociaz badania... A teraz za mniejsze pieniadze beda przerabiac
wiecej petentow... To beda jaja :-) Z rozbawieniem czekam na 1 sty 2004, hehe..
To porabany system, porabany kraj i decydenci kradnacy nasze pieniadze (jak nie
bede placil na Zaklad Utylizacji Starcow - to sobie te badania sam porobie za
moje prywatne ciezko zarobione pieniadze)... Wiec nieukrywana satysfakcja ludzi
wypowiadajacych sie na tym forum swiadczy o przedawkowaniu lekow
psychiatrycznych i patologicznie nadmiernie dobrym samopoczuciu. Amen. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Transfer czy leczenie zmian w piersi?
Transfer czy leczenie zmian w piersi?
Witam,
Mam dylemat i może Wy coś mi doradzicie,gdyż od mojego dra nie uzyskałam
konkretnej odpowiedzi i sama już nie wiem co robić.
Jestem w trakcie procesu in vitro, wczoraj miałam punkcję, jutro mam mieć
transfer.Wszystko byłoby ok, gdyby nie fakt, ze w pierwszym dniu stymulacji
wyczułam u siebie kilka guzków w piersi.Powiedziałam o tym mojemu doktorowi
ale on powiedział,żeby poczekać na zakończenie całego procesu. Ale strasznie
się boję, czy opłaca się dokonywać jutro transferu jeśli i tak wybieram się na
usg piersi i ewentualną biopsję? Czy w ewentulnej ciąży można w ogóle
dokonywać biopsji piersi?Czy może zamrnozić zarodki i poczekać kilka miesięcy
aż wyleczę piersi i potem dokonać transferu? nie wiem co robić..Poza tym cały
czas biorę hormony i to pewnie też nie pomoże w leczeniu tych zmian w
piersi..Strasznie się boję i nie wiem co robić.. Czy któraś z Was miała
podobną sytuację? Pozdrawiam Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: zycie zaskakuje :-(
zycie zaskakuje :-(
od 3 lat staram sie o dziecko, bezskutecznie i to chyba koniec tej walki

dzis mialam biopsje piersi (mialam miec usg, ale lekarz od razu zrobil
biopsje) i czekam 2 tygodnie, ale mam zle przeczucia

zeby tego bylo malo, od 4 lat szukam jakies dobrej pracy (mieszkam za granica
w takim kraju gdzie nie jest latwo znalezc prace obcokrajowcowi po studiach
itp) i dzis podpisalam umowe o prace, prawdziwa, i nawet nie umiem sie tym
cieszyc

nie wiem co bedzie dalej, nie wiem czy bede zdrowa, czy bede mogla tam
pracowac, a dziecko ?

lekarz mi powiedzial ze jak sie odklada macierzynstwo, to niestety ryzyko
raka piersi rosnie (powiedzialam mu ze staram sie juz 3 lata)
a pozniej jeszcze dodal ze hormony/tabletki tez moga miec wplyw, chcialam
miec dziecko

chcialam, bo juz nie wiem czy chce ( inna sprawa czy zdaze i czy bede miec
taka szanse) a nawet jak bede zdrowa, albo bym wyzdrowiala to i tak nie
podejde do in vitro, bo sie boje o swoje zdrowie, a to moze byla moja jedyna
szansa, byla..

ale trzeba zyc dalej, walczyc
zycie mi pokazuje ze nie mamy wplywu na tak wiele rzeczy, a tak bardzo
wierzymy ze mamy Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: punkcja piersi warszawa, pilne!
Wrzuć w google: biopsja piersi i znajdziesz adresy lekarzy wykonujących biopsję. Biopsja to standard w diagnozie i naprawdę nie ma czego się bać. Biopsja na pewno nie wpływa na przemianę zmiany łagodnej w złośliwą.

forumzdrowia.pl/index.php?id=449&art=344
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: punkcja piersi warszawa, pilne!
dorka556 napisała:

> Wrzuć w google: biopsja piersi i znajdziesz adresy lekarzy
wykonujących biopsję
> . Biopsja to standard w diagnozie i naprawdę nie ma czego się bać.
Biopsja na p
> ewno nie wpływa na przemianę zmiany łagodnej w złośliwą.
>
Oczywiscie, ze biopsja nie wplywa na przemiane zmiany lagodnej w
zlosliwa. Natomiast, jesli zmiana jest zlosliwa, to zrobienie
biopsji ( a przeciez robiac ja nie wiemy, jaka ta zmiana jest! )
powoduje przerwanie oslonki, w ktorej zmiana sie znajduje i
rozsianie zlosliwych komorek po organizmie. A to wielka roznica!
Dlatego odpowiedzialny onkolog, na wszelki wypadek skieruje na
usuniecie zmiany. Vivaviva, naprawde, poczujesz wielka ulge, gdy
pozbedziesz sie tego swinstwa z piersi i nie bedziesz sie martwic,
czy juz, czy jeszcze nie przeksztalcilo sie w cos paskudnego. Wierz
mi!
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Rak piersi - proszę o radę
Rak piersi - proszę o radę
Moja mama jest w szoku.Pod poniec roku wykryła u siebie, guzek w prawej
piersi. Miała wykonaną mammografię i biopsje piersi. Lekarz zaproponował je
operacje. Mama nie chce sie leczyć.
Bardzo prosze o interpretacje wyników badań i napisanie czy ten typ raka
kwalifikuje sie do operacji oszcządzajacej czy amputacja piersi bedzie
konieczna.
Czy na podstawie biopsji można dokładnie stwierdzić, jaki to rak, czy w
trakcie operacji bada sie guzek i dopiero wtedy lekarze podejmują decyzję
czy bedzie to zabieg radykalny.
Mama ma skierowanie do szpitala przzy ul. Lindleya, czy nie leprze byłoby w
takim przypadku Centrum Onkologii.
Będe wdzieczna za wszystkie wypowiedzi lekarzy udzielających się na forum.
Zwolennicy metod niekonwencjonalnych, bardzo proszę nie piszcie, my mamy
sceptyczne nastawienie do takich metod.

Mammografia:W okolicy zabrodawkowej sutka prawegozagęszczenie o średnicy 27
mm o częściowo nieostrych i pozaciaganych zarysach- konieczna USG i biopsja.
W prawym dole pachowym niektóre z węzłów chłonnych powiekszone i wypełnione
zatoką do weryfikacji USG.

Biopsja:
Cellulae carcinomotosae multiplices. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Rak piersi - proszę o radę
Witam.

> Miała wykonaną mammografię i biopsje piersi. Lekarz zaproponował je
> operacje. Mama nie chce sie leczyć.

Zmusic mamy nie mozesz, ale to chyba nie jest zbyt madre rozwiazanie.

> Biopsja:
> Cellulae carcinomotosae multiplices.

Doslownie: "mnogie komorki rakowe". Bez podania typu histologicznego, ale to
normalne w przypadku biopsji.

> W prawym dole pachowym niektóre z węzłów chłonnych powiekszone i wypełnione
> zatoką do weryfikacji USG.

A co wyszlo w weryfikacji? Bo potencjalnie to wezly sa rowniez zajete, czyli
ograniczony zabieg nie bardzo wchodzi w rachube, a poza tym bedzie konieczna
radio- i chemioterapia.

Nie bede sie wdawal w szczegoly, do tego potrzebny jest specjalista- onkolog,
ale nawet dla mnie sytuacja jest powazna. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: ciaza a biopsja piersi
ciaza a biopsja piersi

ktos sie zetkna?? mam nadzieje, ze nie, ale jesli tak to prosze o
jakies...sama nie wiem, rady???

strach sie bac, czy wszystko da sie zrobic???

ps. piersze wizyta i u onkologa i u ginekologa w poniedzialek.


Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Torbiele piersi w ciąży - pomocy!
Kochana Poziomeczko !!!
Ja mam torbiele, a jedną szczególnie dużą-17 mm średnicy od kilku lat, jestem w
ciąży i 3 mies. brałam hormon progesteronu,bo musiałam. Też coś tam
przebąkiwali o biopsji i konieczności urodzenia dziecka i karmienia piersią, bo
wtedy pierś się sama uleczy. Jestem w 22 t.c. -nie robiłam biopsji, piersi bolą
jak to w ciąży. Po karmieniu cycem zrobię usg i wtedy się przekonam. Mam
wrażenie,że w ciąży Twoje piersi są pod szczególną ochroną ...tak zawsze mi
wmawiali lekarze...główka do góry
kasia Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: My, Folikówki :)
niedzielny wieczorek
witam was cieplutko-dziś nareszcie naładowałam moje "słoneczne akumlatory"-w
końcu choć jeden dzień prawdziwej,czerwcowej pogody!!!
Przyznam żre folik łyknęłam przed momentem-dopiero jak weszłam na forum,tak mi
to jakoś dziś wypadło z głowy!!
Weekend minął nam bardzo milutko-byliśmy u znajomych którzy za 3 tyg.spodziewają
się 2 bobasa-ta atmosfera oczekiwania bardzo mi się udzieliła i juz zaczęliśmy
planować jakiś mały remoncik,przemeblowanie,itp.A po południu byliśmy na grillu
z rodziną-słodkie lenistwo i nicnierobienie!!
Krokodylku-może ten żołądeczek bolał cię z nerwów-trzymam jutro za ciebie
kciuki,Biopsja to nic miłego-miałam robiona 3 lata temu biopsję piersi i jak
dzis pamiętam ciągnące się dni oczekiwania na wynik.U mnie na szczęście wszystko
było ok,wierzę że i u ciebie będzie tak samo,po prostu nie może być inaczej!!!
Nadya-pójscie na żywioł to bardzo dobre rozwiązanie-nic was nie goni a znając
przewrotność losu pewno zajdziesz w ciążę szybciej nie planując jej tak do końca
i nie myśląc cały czas o tym.Trzymam kciuki!!
Wszystkie folikóweczki ściskam mocno-w takim jakimś wesołym nastroju dzis jestem
nie wiedzieć czemu ))
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: BIOPSJA
BIOPSJA
Mam pytanko, trochę nie związane z dzieckiem, za co przepraszam, ale niepokoi
mnie jedna rzecz. Jak często może być wykonywana biopsja piersi, czy częste
robienie tego nie jest szkodliwe?. Zaznaczę, że wcześniej z piersi usuwany
był guzek, który nie zawierał komórek nowotworowych. Kiedyś ukradkiem
usłyszałam, że częste robienie biopsji jest szkodliwe i stąd moje pytanie.
Czy to prawda????Proszę Was pomóżcie mi i spróbujcie mi odpowiedzieć. Z góry
dziękuję. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Dwa terminy medyczne ENG=>PL


Biopsja mammotomiczna to biopsja piersi/sutka a w podanym przez Ciebie
zdaniu o piersi ani sĹŻowa.


Rzeczywiscie... przepraszam za to przeoczenie i dziekuje bardzo
wszystkim

Pozdrawiam,
Szymon Cegielka

Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Antykoncepcja dla mężczyzn...?...
Przecierz to krwawienie podczas przerwy miedzy opakowaniami jest sztuczne i nie
ma wiele wspolnego z miesiaczka. Pewnie jest tylko po to zeby "uspokajac"
-udajac naturalny cykl, a tak naprawde jest to wstretna chemia, wywalajaca uklad
hormonalny kobiety do gory nogami, powodujaca predzej lub pozniej jak nie raka
to torbiele i w efekcie bezplodnosc. Wiec moze niech panowie tez sie troche
potruja skoro im tak te gumki przeszkadzaja...
Lysienie nie jest tak szkodliwe dla wizerunku mezczyzny jak (powszechne przy
tabletkach) tycie dla kobiety , w koncu wiadomo jak jest, lysy facet moze byc
cacy, gruba baba ma przerabane ;) do tego wieczna deprecha - to jest dokuczliwe
a nie lysienie.
A u facetow, "na upartego" mozna oddac nasienie do zamrozenia, placac jakis maly
haracz rocznnie firmie sie tym zajmujacej, i spokojnie sie podwiazywac. I nikt
lykac rakotworczych tabletek nie musi - czemu takie rozwiazanie nie jest u nas w
kraju mozliwe - bo u panow lek kastracyjny jest rownie duzy jak homofobia, wola
zeby partnerki lykaly hormony a potem leczyly sie pol zycia, w koncu to nie ich
zdrowie..

Moja matka ma znajoma,kobieta przed 30, ma torbele tak wielkie ze chcieli jej
obydwa jajniki wycinac, lekarz jasno jej powiedzial ze to od lykania tabletek
przez x lat,oczywiscie o dziecku moze zapomniec, az tak skuteczne byly te
pigulki. Te chrzanienia firm farmaceutycznych ze to lykac mozna jak cukierki bez
szkody dla ciala mozna miedzy bajki wlozyc. Sama lykalam diane 35, i po pol roku
zaczely sie sensacje typu guzek w piersi, biopsja, i panika czy to rak ( a nie
mialam 22 lat ),potem mama mi powiedziala o tej znajomej, wywalilam to badziewie
i nigdy w zyciu nikt mnie na tabletki antykoncepcyjne nie namowi, ja chce dozyc
emerytury a nie na raka umierac w wieku 35 lat. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: dbajcie o piersi kobietki
dbajcie o piersi kobietki
Właśnie wróciłam z biopsji piersi. Strasznie bałam się tego badania. Teraz
czekam na wynik. Kobietki dbajcie o swoje piersi. Mam dopiero 23 lata i
diagnoza usg przeraziła mnie...Badanie cito więc jutro wynik... Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Biopsja piersi w którym dniu cyklu????????
Biopsja piersi w którym dniu cyklu????????
Mam skierowanie na biopsję piersi pod kontrolą usg.Czy jest różnica w jakim
dniu cyklu ją zrobię???
Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam!!!!!!!!!! Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: czy biopsja piersi boli?
czy biopsja piersi boli?
jak przebiega badanie i czy jest bardzo bolesne,boje sie panicznie,,,, Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: biopsja piersi w Warszawie
biopsja piersi w Warszawie
Czy ktoś zna dobrego specjalistę w Warszawie u którego mogę zrobić biopsję
piersi? Raczej prywatnie, bo skierowanie mam od lekarza z przychodni prywatnej
z góry dziękuję Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: biopsja piersi w ramach NFZ
biopsja piersi w ramach NFZ
Dziewczyny gdzie w Warszawie można zrobić biopsję piersi w ramach NFZ?

Pozdrawiam serdecznie,
Agi Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Biopsja piersi BMU - jak wygląda to badanie ?
Biopsja piersi BMU - jak wygląda to badanie ?
Moja wątpliwość dotyczy faktu czy jest to biopsja mammotoniczna czy inna? Jak
wygląda dokładnie to badanie ? -mam prośbę o wszelkie informacje na powyższy
temat. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Czy biopsja piersi jest bolesna?
miałam biopsje piersi robione trzy razy. NIE BOLI, trwa króciutko,
głowa do góry, wszystko będzie dobrze
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Czy biopsja piersi jest bolesna?
mialam biopsję piersi i tarczycy - nie boli tzn. tak jak przy
zwyklym zastrzyku. Nie ma się czym przejmowac!!! Glowa do góry! Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Włókniak
Włókniak
Witam
Niedawno miałam robioną biopsję piersi pod usg i wykryto włókniaka i mam takie
pytanie czy z tym można się normalnie opalać czy to na słońcu czy w solarium?? Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: czy dawalyscie witamine D3?
Tak za zotlaczke placilam, ale moze teraz jest inaczej. Moj GP podal
szczepionke przy okazji innych szczepien i zaplacilam 25 punt'ow - nie wiem jak
i ile jest teraz.

Ja mieszkam w Eire, a nie okrakiem pomiedzy Polska i Eire - do lekarza do
Polski nie pojade - nie czuje takiej potrzeby i nie uwazam, ze tutaj lekarze
bagatelizuje - to moze Polacy sa za bardzo przewrazliwieni i z igiel robia
widly? Przez 8 lat tutaj nikt jeszcze na mnie nie spojrzal jak na wariatke, gdy
powiedzialam, ze cos mi dolega lub moim dzieciom, ale tez nie latam z katarem
do lekarza...
System jest inny niz w Polsce - najpierw sie idzie do GP, ktory - gdy trzeba -
kieruje do specjalisty. Taki system tez jest w Kanadzie - OK w Polsce jest
inaczej, ale juz przed wojna mowiono, ze co 2 Polak do doktor lub znachor )))
Taka polska cecha: co drogi doktor, a co pierwszy polityk ))))

O dentyscie - to za lepsze plomby trzeba sobie zaplacic - widocznie Twoj
znajomy wolal podstawowy serwis i taki dostal. Moje plomby sa OK. Moj maz teraz
latem jak pojechalismy na wakacje to poszedl do dentysty w Polsce, a po
powrocie do Eire musial isc i poprawiac - konowala mozna spotkac wszedzie )

Juz kiedys na forum pisalam, ze mojej tesciowej - kobiecie 60 letniej - wiosna
w Polsce lekarz w przychodni nie chcial zrobic biopsji piersi, bo za stara - na
raka Jej juz nie bedzie leczyl, bo sie nie oplaca. Dodal tak na wypadek gdyby
biopsja cos wykazala.... Trzeba bylo prywatnie zalatwiac zabieg - to jest ta
doskonala sluzba zdrowia?
Moja mame tez przez 2 lata leczyli na zatoki i tabletkami przeciwbolowymi na
ataki, gdy Ja glowa bolala....a to rak....i dwa lata dla raka to duzo, by
narozrabiac....
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Będzin
ja stawiam na jednego doskonałego lekarza - dr Włusek. Dzięki niemu uniknęłam
biopsji piersi i mam zdrowe bliźniaki - 1,5 roku. Doskonały lekarz! Przede
wszystkim jest ludzki... Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Biopsja guza piersi we Wrocławiu - gdzie?
Polecam dr Bębenka! Robiłam u niego biopsję piersi (w Onkomedzie), a następnie
usuwałam guzka. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Guz piersi - w Euromedicare na NFZ
Dr Grażyna Pietrzyk przyjmuje również pacjentów w prywatnym Centrum Medycznym
LIM prz ul. Szewskiej 3A. I piętro; tel. 071 377 26 26 (m.in. USG piersi,
biopsja cienkoigłowa etc.)
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Najsztub pyta Waltera - watek Lisa cd. [Przekroj]
W zasadzie bez trudu mogę dodać do tego niemal z pierwszej ręki, że Lis jest
wobec swoich współpracowników cholernie nieprzyjemny. Bywa ordynarny, zachowuje
się jak gwiazdor, jest zarozumiały itp. itd. To wszystko prawda. I co z tego?
Co to zmienia? Jest poważnym kandydatem na prezydenta tego kraju i być może
nawet wygra. Niejeden miły gość w naszej historii był w domu okrutnikiem i
tyranem. Mnie wcale nie bawi fakt, że z Lisa jest kawał sukinsyna. Te jego
ambicje są niebezpieczne, bo może facetowi kiedyś odbić ta "wiodąca rola" i
jeszcze się mesjaszem ogłosi. Ale jego kandydatura mimo tych obaw wciąż jest
realna. Myślę, że z czasem w notowaniach (jeżeli takie będą) będzie zyskiwał, a
Jolka będzie tracić. Ona niewiele robi w kierunku swojej kandydatury. Po prostu
jest. To dobre w momencie, gdy pokazuje się pierwszy sondaż i jej wynik
wszystkich zaskakuje. Ale rzeczywistość nie znosi próżni. Zmieniła się
sytuacja - od Joli się teraz czegoś wymaga. Ludzie oczekują, że coś zrobi -
czymś potwierdzi to społeczne zaufanie albo czymś swoją kandydaturę
skompromituje. Nie można udawać, że się nie gra, kiedy karty leżą na stole,
niemal wyłożone. To denerwuje. Jeżeli nie współgraczy, to na pewno publiczność.
A Lis robi sporo. Na robieniu sobie dobrego public to on się akurat zna. Jola
może napisać książkę o cukrzycy albo mammograficznej biopsji piersi. A Lis
walnie kolejny traktat o Polsce, w którym wyłoży swój populistyczny przecież
program wyborczy. I ruszy w rundkę promocyjną po kraju. To jest swego rodzaju
fenomen, że facet robi sobie kampanię wyborczą już teraz, tak wcześniej. Tak,
jak pisałem wcześniej - wolę Lisa. Ale to wcale nie znaczy, że będę na niego
głosował :))). W końcu to pojedynek Barbie vs. Ken. Taki medialny reality show.
Na tej samej zasadzie miałem faworytów w Big Brotherze, ale nie wysyłałem
smsów. Smutne jest to, że o losach tego kraju może zadecydować taki medialny
show z malowanymi idolami tłumów. To jest dopiero problem. A może tylko znak
czasów.

pismak_logowany@gazeta.pl Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: co byscie zrobily na moim miejscu?
co byscie zrobily na moim miejscu?
lecze sie od 4-5 lat, nigdy nie bylam w ciazy, podeszlam do 2 in
vitro-stymulacji i nie doszlam ani razu do punkcji (raz mi ja mogli zrobic bo
mialam 2 komorki ale sama sie zgodzilam ze bez sensu, co bylo bledem, bo za
drugim razem nie wytworzylam nic)
i teraz tak
moge sie leczyc dalej za granica (mam poleconego specjaliste w kolejnej
trzeciej klinice, te dwa in vitra mialam wlasnie za granica w 2 roznych
klinikach)moge teoretycznie jechac do polski, teoretycznie bo zaczelam nie
dawno pracowac i mam obecnie super prace z dobra pensja i brak urlopu
z pracy moga mnie zwolnic, moge zrezygnowac (teoretycznie, jak sobie odloze
tyle pieniedzy na in vitro ze bede przy leczeniu calkowicie niezalezna) ale
drugi problem, moj maz nie chce slyszec o leczeniu w polsce i uwaza wogole ze
powinnam zrezygnowac z leczenia - nie wiem tez co by powiedzial jak
zrezygnowalabym z pracy dla leczenia ? (bylismy juz w osrodku adopcyjnym, ale
stanelo na tym ze nie mozemy sie zdeycydowac na kraj pochodzenia dziecka a
jest to wymog podstawowy zeby isc dalej)
jesli jednak powiedzmy pod koniec roku jakims cudem bede miala urlop,
pieniadze i chetnego meza, to juz zglupialam gdzie mam jechac w polsce,
problem mam zlozony i teraz jak mysle o tym wszystkim na spokojnie, mam jednak
metlik w glowie i juz sama nie wiem,
mam w sumie 3-4 mozliwosci
-komorka dawczyni ( 2 kliniki za granica + invimed, czyli razem 3 kliniki i
okolo 5 lekarzy)
-in vitro normalne (novum - 1 lekarz)
-normalne in vitro ( 3 klinika tu na miejscu (2 lekarzy) + chetny maz)
-szczepionki (gameta - 1 lekarz)
i pewnie jakbym pojechala do krakowa to tez by cos wymyslili

na dodatek odebralam wczoraj wynik biopsji piersi i na szczescie guz (mam
takie swinstwo) nie jest zlosliwy ale...wpisalam ta nazwe co mi wyszlo w
internet i pierwszy post ktory mi sie wyswietlil to to ze z tym idzie w parze
nieplodnosc i przede wszystkim problemy z prolaktyna (ale prolaktyna???) -
wiem ze to nic nie znaczy
zawsze mialam powazniejsze problemy jak FSH, immunologia, tarczyca

juz nie wiem komu wierzyc i co zrobic? a nie moge teraz popelnic bledu w
wyborze, bo do 4 in vitro nie podejde
dodam ze in vitro jest u nas dosc konieczne bo maz tez ma problemy Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Niepewność
Niepewność
dzisiaj robiłam mamografie , a nastepnie biopsje piersi pod usg.
Jestem bardzo zmeczona. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: strajk lekarzy...długie
W Polsce sa dziury specjalizacyjne w szpitalach, ktore sila rzeczy zapelniaja
lekarze, pomimo braku czasu i odpowiedniego przygotowania.
Pracownik socjalny na miejscu i srodowiskowy, psycholog, "grief councelor"
(sorry, nie znam polskiego odpowiednika), ktos kto bylby posrednio miedzy
sluzba zdrowia a opieka spoleczna, hospicjami itd. Ludzie do tego przygotowani,
majacy informacje, majacy kontakt z pacjentem i ich rodzinami "po" wyjsciu ze
szpitala. Teraz to spada na lekarzy, ktorzy ani przygotowania, ani informacji
nie maja.
Mieszkam w USA przez wiele lat, pomijam to, ze lekarze zaraz po studiach
zarabiaja 120 tys. rocznie, moja przyjaciolka ginekolog po 2, zarabia blisko
300tys, przyjmuje 4 (!!!) dni w tygodniu, dyzury ma 4(!!!) razy w miesiacu.

Ilekroc bylam u lekarza, czy mialam jakis zabieg,np. biopsje piersi, zawsze
dostaje pakiet informacyjny ulotek, czego oczekiwac, jakie niepokojace objawy,
co normalne, co niepokojace i gdzie w razie czego dzwonic. PO poronieniach
zadzwonili do mnie pracownicy socjalni i psycholog pytajac czy potrzebuje
pomocy, wsparcia, grupy terapeutycznej, terapii indywidualnej itd.
Nie zawsze wiaze sie to z ogromnymi kosztami, wiec lekarze sami powinni
wychodzic z inicjatywa do dyrekcji, czy juz nie wiem do kogo, i walkowac, zeby
ich prace uczynic latwiejsza.
Do glowy nie przyszloby mi ot tak zadzwonic do lekarza, zreszta i tak bym sie
do niego nie dostala, bez przejscia przez sekretariat i pielegniarke, ktora
robi wywiad i grubszy przesiew. Uslugi ich za duzo kosztuja, zeby ot tak mozna
sobie wlezc do gabinetu, albo zadzwonic na komorke, albo wezwac do domu, albo
poslac z ambulansem. Do tego jest specjalnie wyksztalcony personel.
Powtorze, praca lekarzy w Polsce jest nieszanowana i nieodpowiednio oplacana w
stosunku do obowiazkow i odpowiedzialnosci.
Tylko wolny rynek, prywatyzacja, podpisywanie umow lekarzy z firmami
ubezpieczeniowymi moze ta sytuacje uzdrowic. NIe trzeba bedzie mierzenia
stopnia usmiechu, uprzejmosci, fachowosci, bo rynek SAM to zweryfikuje i
lekzrze, ktorzy pewnych kreyteriwo nie spelniaja, wygina jak dinozaury.
Ponadto wprowadzenie egzaminow weryfikujacych co kilka lat, zeby odnawiac
licencje, jak to jest w innych krajach, zmuszaloby lekarzy do utrzymywania
kontaktu z najnowsza medycyna, nie dla wlasnej satysfakcji, ale dla utrzymania
sie na rynku. Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: kopoty z nauką u 14-latka
z dystansem zawsze łatwiej spojrzeć na problemy innych. Jesli mamy to robić na
swoim podwórku zawsze do głosu dochodze emocje.Postaram się zachować dystans na
ile się uda napiszę. Póki co dygresja z tematu-trzymajcie kciuki jutro idę na
biopsję piersi Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Obowiązkowa cytologia i mammografia w kodeksie ...
Obowiązkowa cytologia i mammografia w kodeksie ...
www.faceci.com.pl/guzy_piersi.html
„ZAGROŻENIA MAMMOGRAFIĄ
Kobiety są obecnie zachęcane do poddania się pierwszej mammografii
wcześniej niż kiedykolwiek dotąd. Dawniej na prześwietlenie
kierowano tylko kobiety w wieku 50 lat i starsze. Teraz kampania
skierowana jest do kobiet 40 letnich, a nawet do 25 letnich. Jednak
wykrywanie nowotworu przy pomocy mammografii to nie to samo, co
ochrona przed nim. Pojawiają się wątpliwości, co do zasadności i
wiarygodności mammogramów. Mammogram jest zdjęciem wykonanym przy
użyciu promieni rentgenowskich. Z kolei według Amerykańskiego
Stowarzyszenia Rakowego, jedyną uznawaną przyczyną nowotworu jest
promieniowanie. Kiedy dochodzi do napromieniowania, nie ma żadnej
bezpiecznej dawki. Dr Epstein ostrzega-Jest jednoznacznie
udowodnione, że pierś, szczególnie u kobiet przed menopauzą, jest
bardzo wrażliwa na promieniowanie, z szacowanym ryzykiem (nowotwór)
wzrastającym o 1% wraz z każdym radem promieniowania
rentgenowskiego. Zwiększa to o 20% ryzyko raka u kobiet, które w
latach 70 - tych miały co roku 10 mammografii o przeciętnej dawce 2
radów, a o ponad 40% u kobiet po czterdziestce, które robiły
pierwsze mammogramy w latach 60 - tych, niekiedy co roku i niekiedy
z jednorazową dawką od 5 do 10 radów. W roku 1995 Lancet doniósł, że
odkąd w roku 1983 wprowadzono badania mammograficzne, liczba
przypadków raka przewodowego In situ, który stanowi 12% wszystkich
przypadków nowotworu piersi, wzrosła o 328%, z czego 200%
spowodowane jest stosowaniem mammografii. Od czasu rozpoczęcia
szeroko zakrojonych badań mammograficznych u kobiet przed 40 rokiem
życia wzrost ten wyniósł ponad 3000%. Dodać należy, iż 5 do 15%
przypadków tych badań daje fałszywe wyniki, wiec fałszywe, dodatnie
wyniki oznaczają kolejne badania, a w konsekwencji większą dawkę
promieniowania. Idąc dalej należy stwierdzić, że mammogramy nie są
pewną metodą diagnostyczną i zbyt często prowadzą do zbędnych
biopsji piersi - kosztownego, inwazyjnego zabiegu chirurgicznego,
który wywołuje silny strach, ból, i uraz psychiczny u kobiet, które
nowotworu nie mają. Jak podaje Merck Manual z 1998 roku, na każdy
przypadek wykrytego nowotworu piersi, przypada od 5 do 10 kobiet,
które niepotrzebnie przechodzą bolesną biopsję piersi. Dlaczego
zatem mimo tych wszystkich dowodów ACS zaleca poddawanie się
badaniom mammograficznym raz do roku, lub co dwa lata wszystkim
kobietom po 40 - stce ( a nawet młodszym)?
ZRÓBMY MAŁE OBLICZENIE – 100 DOLARÓW ZA MAMMOGRAM U 62 MILIONÓW
AMERYKAŃSKICH KOBIET PO CZTERDZIESTCE I 1000 DOLARÓW ZA BIOPSJĘ U 1
DO 2 MILIONÓW KOBIET, DAJE RAZEM PRZEMYSŁ PRZYNOSZĄCY OKOŁO 8
MILIARDÓW DOLARÓW ROCZNIE.

Według kontroli przeprowadzonej w 2008 roku 51% polskich mammografów
działa wadliwie. wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Ponad-polowa-
kontrolowanych-mammografow-ma-usterki,wid,10789447,wiadomosc.html
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: badania okresowe - cytologia
krowa66 napisała:

> w wersji najgorszej jest leczenie ,a o niezdolności do pracy orzeka lekarz,a ni
> e
> pracodawca.Nie dajmy się zwariowac.A to badanie jest dlatego ,że masa kobiet do
> lekarza zwyczajnie nie chodzi ,wychodząc z założenia ,że takie "rzeczy" jak rak
> zdarzaja się innym,ale to nieprawda....


To że masa, kobiet nie wykonuje badań ginekologicznych , to jest ich wolny wybór w wolnym demokratycznym państwie. To absolutnie nie może być wytłumaczeniem wprowadzania przymusu badań ginekologicznych i to w ramach medycyny pracy.
Obowiązkowe badania okresowe muszą być wykonywane tylko pod kątem ewentualnych zagrożeń wynikających z charakteru wykonywanej pracy / co z naszą pracą mają wspólnego nowotwory narządów rodnych i piersi ? /. Raka szyjki macicy wywołuje wirus HPV przenoszony drogą płciową / w pracy jesteśmy narażone na takie kontakty ?/
To jakie badania mam wykonywać może decydować wyłącznie lekarz , którego znam , któremu ufam , którego mam prawo sobie wybrać i który przeprowadza ze mną wywiad / za moja zgodą /na temat mojego intymnego życia i na tej podstawie decyduję wspólnie z moim lekarzem jak często i jakie badania mam robić. Nie życzę sobie karania mnie przymusowym badaniem / a nawet okazywaniem oświadczenia ,że poddałam się takim czy innym badaniom / tylko dlatego, że ktoś mając wolną wolę z tych badań nie korzysta /jego prawo /.
Wiązanie z kodeksem pracy stanu mojej macicy i piersi to jest jakaś paranoja.


A na temat mammografii to sobie koleżanki jeszcze przeczytajcie tutaj:

Data: 21-08-2009, 18:45 Adres: 94.75.112.6 > odpowiedz <
www.facec....
„ZAGROŻENIA MAMMOGRAFIĄ
Kobiety są obecnie zachęcane do poddania się pierwszej mammografii wcześniej niż kiedykolwiek dotąd. Dawniej na prześwietlenie kierowano tylko kobiety w wieku 50 lat i starsze. Teraz kampania skierowana jest do kobiet 40 letnich, a nawet do 25 letnich. Jednak wykrywanie nowotworu przy pomocy mammografii to nie to samo, co ochrona przed nim. Pojawiają się wątpliwości, co do zasadności i wiarygodności mammogramów. Mammogram jest zdjęciem wykonanym przy użyciu promieni rentgenowskich. Z kolei według Amerykańskiego Stowarzyszenia Rakowego, jedyną uznawaną przyczyną nowotworu jest promieniowanie. Kiedy dochodzi do napromieniowania, nie ma żadnej bezpiecznej dawki. Dr Epstein ostrzega-Jest jednoznacznie udowodnione, że pierś, szczególnie u kobiet przed menopauzą, jest bardzo wrażliwa na promieniowanie, z szacowanym ryzykiem (nowotwór) wzrastającym o 1% wraz z każdym radem promieniowania rentgenowskiego. Zwiększa to o 20% ryzyko raka u kobiet, które w latach 70 - tych miały co roku 10 mammografii o przeciętnej dawce 2 radów, a o ponad 40% u kobiet po czterdziestce, które robiły pierwsze mammogramy w latach 60 - tych, niekiedy co roku i niekiedy z jednorazową dawką od 5 do 10 radów. W roku 1995 Lancet doniósł, że odkąd w roku 1983 wprowadzono badania mammograficzne, liczba przypadków raka przewodowego In situ, który stanowi 12% wszystkich przypadków nowotworu piersi, wzrosła o 328%, z czego 200% spowodowane jest stosowaniem mammografii. Od czasu rozpoczęcia szeroko zakrojonych badań mammograficznych u kobiet przed 40 rokiem życia wzrost ten wyniósł ponad 3000%. Dodać należy, iż 5 do 15% przypadków tych badań daje fałszywe wyniki, wiec fałszywe, dodatnie wyniki oznaczają kolejne badania, a w konsekwencji większą dawkę promieniowania. Idąc dalej należy stwierdzić, że mammogramy nie są pewną metodą diagnostyczną i zbyt często prowadzą do zbędnych biopsji piersi - kosztownego, inwazyjnego zabiegu chirurgicznego, który wywołuje silny strach, ból, i uraz psychiczny u kobiet, które nowotworu nie mają. Jak podaje Merck Manual z 1998 roku, na każdy przypadek wykrytego nowotworu piersi, przypada od 5 do 10 kobiet, które niepotrzebnie przechodzą bolesną biopsję piersi. Dlaczego zatem mimo tych wszystkich dowodów ACS zaleca poddawanie się badaniom mammograficznym raz do roku, lub co dwa lata wszystkim kobietom po 40 - stce ( a nawet młodszym)?
ZRÓBMY MAŁE OBLICZENIE – 100 DOLARÓW ZA MAMMOGRAM U 62 MILIONÓW AMERYKAŃSKICH KOBIET PO CZTERDZIESTCE I 1000 DOLARÓW ZA BIOPSJĘ U 1 DO 2 MILIONÓW KOBIET, DAJE RAZEM PRZEMYSŁ PRZYNOSZĄCY OKOŁO 8 MILIARDÓW DOLARÓW ROCZNIE.

Według kontroli przeprowadzonej w 2008 roku 51% polskich mammografów działa wadliwie. wiadomosc....


i tutaj :

miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,5820428,Dolny_Slask__mammografie_robione_psu_na_bude.ht Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: ŚĆO zapłaci 150 tys. zł zadośćuczynienia
stare dzieje
Archiwum wiadomości "Echa Dnia"

Zamieszanie po zeznaniu
Region: Kielce
Dział: najważniejsze
Wiadomość z dnia: 2006-01-25


Świadek w procesie onkologów nie chce komentować, czy spotkały go jakieś
nieprzyjemności
Patolog Stanisław S., który był świadkiem w procesie chirurgów ze
Świętokrzyskiego Centrum Onkologii, oskarżonych o niepotrzebne usunięcie piersi
pacjentce, trafił na zwolnienie lekarskie zaraz po zeznaniach niekorzystnych dla
szpitala. Dyrektor centrum Stanisław Góźdź zaprzeczył, by doktor S. miał być
przeznaczony do zwolnienia.
Przypomnijmy. W 2002 roku kielczanka, Małgorzata Lisowska, wykonała prywatnie
biopsję piersi. Wykryto u niej łagodną zmianę. Kobieta zgłosiła się do
Świętokrzyskiego Centrum Onkologii, gdzie wykonano drugą biopsję.
Przeprowadzający badanie doktor Jacek S. rozpoznał u kobiety złośliwego raka. Po
tej diagnozie chirurdzy wykonali amputację piersi i 17 węzłów chłonnych. W
materiale pooperacyjnym tkanek nowotworowych jednak nie znaleziono. Wówczas
pacjentka złożyła doniesienie do prokuratury, wytoczyła też cywilny proces
Świętokrzyskiemu Centrum Onkologii.
Chirurdzy nie przyznają się do winy. Twierdzą, że postępowali zgodnie z
rozpoznaniem w biopsji. Jej autor, kierownik zakładu patologii nowotworów, Jacek
S., dowodził, że to jego podwładny, Stanisław S., winien był temu, że w
amputowanej piersi nie odnaleziono nowotworu.
Wezwany na świadka Stanisław S. stwierdził pod przysięgą, że było zupełnie
inaczej. - W biopsji pani Lisowskiej nie było raka od początku, więc nie mogło
go być w komórkach pooperacyjnych - zeznał przed sądem. - Gdyby Jacek S. nie
stwierdził, że guz u pacjentki był nowotworem, nie byłoby amputacji. Od czasu
przypadku tej pacjentki w podobnych przypadkach, budzących wątpliwości, piszemy,
że to "przypadek Lisowskiej", a nie rak.
Niedługo po tych zeznaniach doktor Stanisław S. trafił na zwolnienie lekarskie.
- Nie wiemy kiedy wróci, ale chyba nieprędko - powiedziano nam w zakładzie
patologii nowotworów Świętokrzyskiego Centrum Onkologii. Jednocześnie pojawiły
się plotki, że Stanisław S. jest przeznaczony do zwolnienia, bo zeznawał nie
tak, jak oczekiwali jego przełożeni i obciążył swojego kierownika, Jacka S.
- Zaprzeczam, by było przygotowywane wypowiedzenie dla Stanisława S. Nie wiem co
zeznawał, nie czytam prasowych relacji z procesu. Ale to były same bzdury, co on
mówił - stwierdził dyrektor ŚCO, Stanisław Góźdź. - Stanisław S. nie miał
uprawnień do rozpoznawania raka, więc jak mógł oceniać diagnozę Jacka S.?
Chciałem go kiedyś przesunąć służbowo, ale nie zwolnić. Mam jednak pytanie:
dlaczego Stanisław S. tak pociął badaną, amputowaną pierś, zrobił z niej
dosłownie "sieczkę", że nie dało się ustalić, w którym miejscu był
2,5-centymetrowy rak, rozpoznany wcześniej przez dziewięciu innych lekarzy?
Sam Stanisław S. nie chce komentować całej sprawy, ani odpowiedzieć na pytanie,
czy po kontrowersyjnych zeznaniach spotkały go jakieś przykrości ze strony
przełożonych. - Powiem tylko tyle, że dobro pacjenta jest ponad wszystkie inne
racje - stwierdził. - W tym przypadku najważniejsze jest dobro pani Lisowskiej
jako pacjentki Świętokrzyskiego Centrum Onkologii i nic poza tym.
/AO/
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Zakończyły się negocjacje NFZ z lekarzami
A propos
Wsadze kij w mrowisko, ale jakkolwiek sytuacja nie jest rozowa, to niektorzy
lekarze zachowuja sie skandalicznie. Nie tylko w kwestii przystepowania lub nie
do negocjacji.

> Juz widze umierajacych na choroby krazenia lub raka z powodu niewykonania badan
> dodatkowych.

do tej pory tez umierali i lekarze jakos nie kwapili sie z wystawianiem
skierowan nie tylko na badanie (za ktore lekarz placi), ale takze skierowan do
specjalisty (ktore lekarza poz nic nie kosztuja). I mam wrazenie, ze ta lekarska
polityka miala tylko na celu pokazanie jaki system jest zly i tym samym
wkurzenie pacjentow. Chyba sie udalo.

> czy znacie
> hydraulika, ktory PRZYJDZIE tylko zobaczyc cieknacy kran za 8 pln???

no taaak... tylko, ze lekarz bierze te 8 zl za ow 'kran' bez wzgeledu na to czy
on cieknie czy nie. Hydraulik przychodzi raz na dlugi czas. Znam wiele 'kranow'
ktore od poczatku reformy systemu nie 'kapaly' jeszcze ani razu a lekarze za nie
birali te 8 PLNow co miesiac. Bez skrupolow...

> A jak kobieta bedzie
> miala guzka w piersi, to kto jej zrobi badania kosztujace na wolnym rynku 300
> zloty (mammografia + usg piersi + biopsja) za jedyne 7 punktow x 8 zloty = 64
> zlote?

A co? To lekarz p.o.z. takie specjalistyczne badania zleca? Do tej pory
twierdzili, ze nie...

> To beda jaja :-) Z rozbawieniem czekam na 1 sty 2004, hehe..

Gratuluje poczucia humoru panie doktorze. Pacjentom nie jest tak wesolo jak panu.

A skoro jest pan specjalista (swoja droga ciekawe od czego?) to powiem panu, ze
niejeden z was kradnie pieniadze Funduszu jak malo kto. Znam przynajmniej kilka
przypadkow, ktore w zasadzie nadawalyby sie na zerwanie umowy i wytoczenie
pewnie jakiejs sprawy sadowej za zlodziejstwo czy naduzycia... Gdybyscie mniej
kradli, to moze byloby wiecej pieniedzy na poz. Niestety tak to juz jest, ze
pieniadze nie rosna na drzewach. A z proznego i Salomon nie naleje.

I jeszcze jedno. Niedawno odbyla sie 'ciekawa' debata w radio lokalnym.
Zproszeni byli lekarze porozumienia zielonogorskiego, lekarze, ktorzy zlozyli
oferty i przedstawiciele NFZ. Ci pierwsi zachowywali sie jak rasowa banda
lobuzow (niezaleznie od tego, po czyjej stronie jest racja), co wzbudzilo we
mnie autentyczna antypatie do tych osob. Naprawde ich komentarze wstawiane w
polowie zdania innej osoby byly zenujace i ponizej poziomu przyzwoitosci.
Zachowywali sie jak baby na jarmarku. Naprawde, bardzo trudno z kims takim sie
rozmawia. I oni chca cos osiagnac? I ciekawostka: sam pan Sapa zgodzil
publicznie sie na propozycje pracy zlozona mu przez dyrektora polikliniki. I co?
juz mu nie przeszkadza calodobowa opieka nad pacjentem? Zdaje sie, ze to jeden z
pierwszych argumetow, zeby nie przystepowac do negocjacji... Poza tym jakos
zrzeszyc sie w porozumieniu zielonogorskim potrafili, ale juz skrzyknac sie w
paru i otworzyc jeden gabinet calodobowy i zrobic w nim dyzury, to juz zabraklo
wyobrazni...
Przy okazji, mnie tez sie ten pomysl nie podoba, ale jak widac mozna znalezc
wyjscie z tej sytuacji, bez szkody dla pacjenta. Bo w tej sytuacji to pacjent
bedzie podzkodowany a nie lekarz i zaden lekarz nie bedzie mial z tego powodu
wyrzutow sumienia, jesli pacjent umrze. Czy to jest zgodne z lekarskiem 'przede
wszystkim nie szkodzic'??? A w rok pozniej juz nikt za niego nie dostanie nawet
tych 'nedznych' 8 PLNow... Pomyslal ktorys lekarz o tym? Im wiecej pacjentow
umrze w 2004 roku tym mniejsze beda wplywy w 2005; umarli nie placa skladek...

Mnie tez wkurza, ze musze do lekarza chodzic prywatnie. Nie stac mnie na to, ale
jak mam do wyboru umrzec albo nie zjesc, to wole to drugie... Ale za mnie ktos
bierze te 'nedzna' stawke kapitacyjna mimo, ze ja z tych uslug lekarskich nie
korzystam... Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Wiem już dlaczego nie udały się moje 4 ivi!!!!!!
> to co ja mam twoim zdaniem zrobic?

hmmmmm odpisalam Ci kiedys na forum Hashimoto
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24776&w=45320097&a=45564387
> mieszkam 1000 km od Polski, jade do Polski na tydzien w grudniu

Ja tez nie mieszkam w Polsce. Tylko w Niemczech. Tez mam prawie 1000 km w jedna
strone i nie niestety nie mam jak latac - zostaja pociagi albo samochod. No i
na dodatek mam bardzo malo urlopu ...

W Niemczech tez sie nie bada immunologii przed zajsciem w ciaze.
A moja gin. nie uznaje ciazy jesli poronienie nastapi zanim ona stwierdzi
obecnosc zarodka z bijacym sercem. Dlatego mimo ze mialam 4 ciaze (testy
ciazowe, bhcg w lab.) to wg mojej ginki w ogole nie bylam w ciazy i chciala mi
dac skierowanie do kliniki leczenia nieplodnosci - zeby mi zrobiono invitro.
Jakbym ufala lekarzom to bym pewnie teraz byla po nieudanym invitro...

Nie wiem co zrobisz ale mnie zeby pchnac sprawe do przodu wystarczyly na
poczatek 2 wizyty u immunolozki w W-wie.
Moze chociaz sprobuj zrobic w grudniu badania. Jesli nie chca Ci zrobic badan to
nie przekonasz zadnego lekarza, zadnymi artykulami naukowymi...

Aha nie obraz sie ale jestes pewna, ze masz Graves-Basedowa?
Poczatki Hashimoto potrafia byc identyczne jak Graves-Basedow. Kiedys Hashimoto
bylo uznawane za chorobe kobiet po menopauzie ale ostatnio niestety wykrywa sie
ja u kobiet w okolicach 30tki a nawet mlodszych ... Dlatego obecnie lekarze nie
spiesza sie z ostateczna diagnoza.
Z tego co pisalas na forum Hashimoto to tsh mialo tendencje wzrostowa 1.14 - 1.5
a to raczej malo prawodpodobne przy G-B.

I wlasnie dlatego ja bym Ci radzila jeszcze przy okazji wizyty w Polsce
powtorzyc badania tsh, fT3, ft4 i przeciwciala tarczycowe oraz usg tarczycy.

Poza tym czytalam co pisalas o biopsji piersi (mam nadzieje ze wszystko jest
ok.) - problemy z piersiami sa czesto przez prolaktyne - moze powinnas ja sobie
tez zbadac albo chociaz wypytaj lekarzy czy ja zbadali ... Mozna miec z nia
problemy zupelnie niezaleznie od wszystkich innych chorob i potrafi to
przeszkadzac w zajsciu w ciaze.

Na fsh polecam biosteron. No i ze wzgledu na to fsh to naprawde radze nie cezkac
az sie Toba zajma "lokalni" lekarze. Raczej jakis urlopik w Polsce (jesli
studiujesz to przeciez masz ferie) i zaliczenie paru lekarzy.
Z tego co spojrzalam to w Finlandii (o ile zle nie zinterpretowalam jenego z
Twoim postow) lekarze za duzo nie publikuja o przeciwcialach ... Dlatego
naprawde powinnas to sprobowac zalatwic w Polsce.

Aha jak chcesz to mozesz poszukac abstraktow artykulow:
www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?cmd=Search&db=pubmed&term=implantation+failure+tpo&tool=fuzzy&ot=impantation+failure+TPO
Przy chorobach z autoagresji nie tylko przeciwciala szwankuja ale caly uklad
immunologiczny znajduje sie w chaosie. U osob ktore nie moga zajsc w ciaze
oprocz przeciwciala bada sie tez komorki NK - bo one sa bardzo wazne w procesie
implantacji zarodka.
Ponizej mas zpryzklady abstraktow art. gdzie wspominaja o tych kom. NK i
implantacji:
www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?itool=abstractplus&db=pubmed&cmd=Retrieve&dopt=abstractplus&list_uids=16820105
www.ncbi.nlm.nih.gov/entrez/query.fcgi?db=pubmed&cmd=Retrieve&dopt=AbstractPlus&list_uids=16843067&query_hl=15&itool=pubmed_docsum
M.in. dlatego na Twoim miejscu nie robilabym nic - iui,ivf czy icsi - bez
zbadania immunologii.

pozdr.
ula

Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: A może trochę o nieuczciwości pacjentów?
W USA wiekszosc firm ubezpieczeniowych zada tzw. 2-ej opinii przed wydaniem
zgody na kosztowne procedury, np.operacje. Pacjent jest kierowany do lekarza
wyznaczonego przez ubezpieczenie i nie ponosi zadnych kosztow za te wizyte!!!
Ale jesli ubezpieczenie pokrywa np. 80% kosztow leczenia pacjent musi oplacic
swoja czesc /20%/ zanim cokolwiek bedzie zrobione.W te sposob pieniadze
zasilaja kase szpitala a nie konto lekarza. Lekarz jest oplacany przez
ubezpieczenie osobno i jesli proponowana kwota nie jest wystarczajaca, lekarz
informuje pacjenta ile powinien doplacic, wystawia za to rachunek a sam placi
podatek od dochodow. Pacjent jest informowany przed leczeniem!!!
W naglych wypadkach chory jest przyjmowany do szpitala i ubezpieczenie placi
tyle ile zazwyczaj daje za podobne leczenie. Chory nie posiadajacy zadnego
ubezpieczenia zdrowotnego jest skazany na szpitale panstwowe i w wielu
przypadkach przypominaja one najbardziej zapuszczone szpitale
prowincjonalne /przepraszam jesli komus ublizam!/. Firmy ubezpieczeniowe /HMO/
ustalaja ile czasu chory ma prawo spedzic w szpitalu po operacji a nie
lekarz!!! Wiekszosc operacji chirurgicznych odbywa sie w systemie
ambulatoryjnym. Chory zglasza sie na badania /krew,EKG,przeswietlenie/ 3-4 dni
przed operacja. W dniu operacji zglasza sie do tzw. ambulatorium gdzie dostaje
szafke na swoje rzeczy, przebiera sie w koszule szpitalna i jest zabierany do
sali operacyjnej na zabieg. Potem ta sama droga "wraca" do domu.Jakie operacje
robi sie ambulatoryjnie? Wiekszosc... katarakta, uszy, przegrody nosowe,
biopsje piersi,przepukliny, artroscopie barku, lokcia, kolana i stawu
skokowego,koslawe paluchy,zylaki, operacje plastyczne. Po resekcje tarczycy,
laparoskopowej cholecystectomii,mastectomii, wstawieniu rozrusznika serca
chory zostaje w szpitalu na 24 godziny i jest wypisywany. Operacje kregoslupa
to z reguly 2-3 dni w szpitalu a wstawienie sztucznego biodra albo kolana to
okolo 4-5 dni pooperacyjnej obserwacji szpitalnej.Mam wrazenie,ze w Polsce
wyglada to nieco inaczej.Dwa lata temu moj Ojciec byl zmuszony pojsc na
operacje prostaty.Znajomi powiedzieli mi, ze pewnie musze zaplacic i bylam na
to przygotowana. Ojciec zostal przyjety na oddzial szpitalny. Lekarz na pytanie
kiedy zamierza go operowac odpowiedzial "jutro moze pojutrze" i tak niezmienie
przez 8 dni a wszystko dlatego, ze nie udalo mi sie byc z nim/lekarzem/ sam na
sam. Koniec koncow zdesperowana dalam lekarzowi "jego" dole w dyzurce
lekarskiej w obecnosci jego kolegow i ordynatora! Ojciec byl operowany
nastepnego dnia. Mial wspaniala opieke i "doszedl" do siebie bardzo szybko.
Wiem, ze sluzba zdrowia/lekarz, pielegniarka,personel pomocniczy/ w Polsce
pracuje prawie za darmo ale wielu pacjentow robi to co zrobilam ja- placi
lekarzowi. Moze wiec chorzy powinni placic do kasy szpitala okreslona kwote i w
ten sposob wspomoc fundusz placowy instytucji a nie prywatna kieszen. Na
marginesie dodam, ze nie jest to moje jednorazowe doswiadczenie z placeniem za
leczenie. W ciagu minionych 10 lat zrobilam to 5 razy w 4 roznych szpitalach
wroclawskich. Czy Wroclaw jest wyjatkiem? Mam starszych rodzicow i boje sie
myslec co moze sie stac jesli nie zdaze "porozmawiac" z panem doktorem na
czas... Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Przeniesione wątki
9-09-2007
ZAKUPY:
Praga
Autor: ma.malina
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=68680499
Szybkowar-warto kupić?
Autor: wedlowka
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=68677863Garnki
Autor: mathiola
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=68698314
30 lat co na prezent dla malzonka?
Autor: dyzurna
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=68759768patelnia
Autor: aga55jaga
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=68708639
Opłaty na allegro
Autor: sloneczko2812
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=68772758wcześniaczek
Autor: aleksandra244
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=583&w=68773455

Z DALA OD POLSKI:
Agencje pracy w londynie!!!!!b b pilne
Autor: malgosia.kropka
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=68775459

ŚLĄSKIE:
Czy jest tu ktoś ze śląska?
Autor: tyssia
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=606&w=68758511

ZDROWIE KOBIETY:
bardzo prosze o porade-bioenergoterapia
Autor: asia289s
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=68741832
Czy biopsja piersi jest bolesna?
Autor: brunerek12
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=68761737

WARSZAWA:
Koleżanka poszukiwana
Autor: aszimena
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=611&w=68767838

WAKACJE:
Mała miejscowość nadmorska - pomóżcie!
Autor: morgen_stern
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=595&w=68748695

PRAWO I PIENIĄDZE:
Ubezp. w Signal Iduna-wasze opinie
Autor: ewulaw1
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=584&w=68758770

ZDROWIE DZIECKA:
co to może być?
Autor: ona251
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=68700158
Boję się...
Autor: berecik7
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=68050718
Czy dobrze robie?Doradzcie.
Autor: mijaczek
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=68731574

JEDZENIE:
dać dziecku grochówkę?
Autor: asiorzynka
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=579&w=68677849
za kilka dni mamy 7 rocznice ślubu
Autor: adi1311
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=579&w=68687616

ALERGIE:
Alergik-jonizatory,oczyszczacze.. kupić??
Autor: wydra71
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=68711599 Przeczytaj wicej wiadomoci