biografia Jan Paweł


Czytasz posty znalezione dla sw: biografia Jan Paweł





Temat: VIM i kodowanie


Luki wrote:
Witam!
Mam pewne pytanie. Programy w pascalu od niedawna piszę na Linuxie. Do
edycji kodu używam VIMa. Jednak jak taki kod skompiluję pod Windą to
literki polskie zmieniają się w inne znaki. Wina tkwi w kodowaniu. Jak
zmusić VIMa by kodował na DOSa (chyba na DOSa). Mam nadzieję że
przedstawiłem swój problem w przystępny sposób. Za wszelkie rady będę
wdzięczny.


takie są istotne PL krzaczki ;)?


--
/////////////////////
//Copyright by Luki//
//   Krakow 2003   //
/////////////////////
Program sygnaturka;
uses crt;
begin
    clrscr;
    gotoxy(35,1);
    write('Pozdrawiam');
    gotoxy(38,2);
    write('Luki');
    readkey;
end.


super fajnie :P proponuje jeszcze wsadzić w sig'a źródła
kernela Linux'a i może biografie jana pawla 2? :PPP
ale nie wiem czy kolega wie że sig _powinien_ zawierać
maksymalnie _4_ (słownie cztery) linijki? odsyłam no netykiety ;).

Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: VIM i kodowanie
Użytkownik Maly napisał:


super fajnie :P proponuje jeszcze wsadzić w sig'a źródła
kernela Linux'a i może biografie jana pawla 2? :PPP
ale nie wiem czy kolega wie że sig _powinien_ zawierać
maksymalnie _4_ (słownie cztery) linijki? odsyłam no netykiety ;).


   W mojej wiadomości napisałem że będę wdzięczny za wszelkie rady i
wskazówki. Nie wiem jak to się stało że tak się wygłupiłem. No cóż każdy
ma lepsze i gorsze dni.
   A tak wracając do tego kodowania naprawdę nic nie da się zrobić?
Pisząc szczerze nie chce mi się przesiadać na Windę gdy muszę zrobić
jakiś program na infe.

Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Debata o programach papieskich we francuskiej t...
niesamowita jest polska nienawisc do francjii, staram sie od dawna zrozumiec
jej przyczyny, podejrzewam, ze to zazdrosc, frustracja, wandalizm
nacjonalistyczny wobec kraju, ktory w przeciwienstwie do polski ewoluuje wedlug
wspolczesnej logiki. naturalnie mozna krytykowac niektore posuniecia rzadu, jak
wszedzie. ale polacy drwia z francji, z francuzow, systematycznie, wedlug
absurdalnych kryteriow, bardzo zasciankowych i nie na poziomie. mieszkam od
ponad dwudziestu lat we francji i bardzo mnie szokuja polskie opinie o kraju,
ktory uwazam za piekny i wspanialy, i ktory ma te obca polakom elegancje, by
nie krytykowac innych narodow przy lada okazji, wbrew przeciwnie, prasa
francuska pisze o polsce swietne artykuly, informuje w sposob obiektywny o
wydarzeniach, podkresla zaslugi w dziedzinie kultury, sztuki; nauki. w dniach
smierci i pogrzebu papieza tv francuska nadawala bardzo piekne reportaze z
polski, programy pokazujace historie solidarnosci, biografie jana pawla II,
itd. itd. nie mozna nic ale to nic zarzucic francuskim mediom pod tym wzgledem!
a ze oprocz tego, najwazniejszego tematu byly inne: to oczywiste! Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Kult jendostki 2001 - DZIEN PAPIESKI ...
Kult jendostki 2001 - DZIEN PAPIESKI ...
' <> KONCERT GWIAZD Z OKAZJI DNIA PAPIESKIEGO

Anna Maria Jopek, Natalia Niemen i Arka Noego to niektore z gwiazd,
jakie wystapia 14 pazdziernika w Warszawie na uroczystym koncercie z
okazji obchodzonego po raz pierwszy w tym roku Dnia Papieskiego.
Oprocz utworow z wlasnego repertuaru muzycy zagraja i zaspiewaja na
koniec koncertu wspolna piesn przygotowana specjalnie na te okazje. W
poludnie planowane jest polaczenie sie z Watykanem i transmisja na
telebimie modlitwy papieza Aniol Panski.
W koncercie wezma udzial artysci reprezentujacy rozne style muzyczne i
repertuary, od rocka po piesni greckokatolickie.
Fundacja Dzielo Nowego Tysiaclecia, organizator obchodow, rozprowadzi
prawie 2 tys. biletow na ten koncert. Dochod z imprezy przeznaczony
bedzie na stypendia naukowe dla utalentowanych dzieci z najubozszych
polskich rodzin.
Dzien Papieski obchodzony jest w tym roku po raz pierwszy. Jego mottem
jest wezwanie Ojca Swietego "Dzielmy sie miloscia".
Dzien Papieski poprzedzi miedzynarodowa konferencja naukowa pt. "Jan
Pawel II - pontyfikat przelomow", w ktorej udzial wezma m.in. prymas
Polski kard. Jozef Glemp oraz George Weigel, amerykanski filozof i
teolog, autor biografii Jana Pawla II.
Episkopat Polski chce, aby Dzien Papieski, ktory organizowany bedzie co
roku w niedziele poprzedzajaca wybor Jana Pawla II, na stale wpisal sie
w kalendarz najwiekszych wydarzen w kraju.
http://dziennik.pap.com.pl/kultura/20011003162708.html ' Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Mein Kampf nie byl nigdy na indeksie koscielnym !
W opublikowanej ostatnio autoryzowanej biografii Jana Pawła II autorstwa Tada
Szulca, papież Pius XII - jak wspominałem - jest przedstawiony jako wysoko
urodzony, pozbawiony uczuć duchowny, który nie stanął na wysokości zadania w
godzinie próby.

Wszystko to tylko potwierdza te Twoje wiecznie serwowane konkluzje i fijoły :)) Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Kukiz - Pieprzony hipokryta !!
a znasz biografie Jana Pawla? znasz? a wiesz ze jak byl jeszcze zwyklym ksiedzem
i chodzil po koledzie to wszystkie pieniadze jakie dostawal od ludzi oddawal
biednym? wiesz? wiesz ze inni ksieza, jego koledzy dziwili sie wtedy ze on
chodzi w rozwalajacych sie butach i jednych spodniach i oddaje innym te
pieniadze zamiast sobie cos kupic? To jeden z wielu przykladow. Jana Pawla
cenilam za taką postawę wlasnie(choc to co opisalam to wydawaloby sie banalny
przyklad). A kosciol drazni mnie przez ten smiech i niezrozumienie kolegow
ksiezy(to sie rozciaga na wiele rzeczy rzecz jasna. to tylko symbol) Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Kupilibyście dziecku taką bajkę?
>
> To tak jak z ta tolerancja-dopoki nie wchodzi na moje podworko....

Nie Skielo, po prostu nie lubię narzucania: zarówno narzucania biografii Jana
Pawła II czy wypocin Dobraczyńskiego przez pana G. jak i możliwego narzucania
literatury gejowskiej moim dzieciom. Jak sama stwierdziłaś, to rodzice wychowują
w tolerancji lub w jej braku. Lektury szkolne mają nie tyle cele wychowawcze,
ile mają zachęcić dzieci do obcowania z literaturą, zaś w szkole średniej mają
zapoznać młodzież z kulturą. Reszta należy do rodziny i środowiska. O tym, że
istnieje takie zjawisko jak homoseksualizm dowiedziałem się sam, a nieco więcej
wyjaśnili mi rodzice, gdy o to jako dziecko zapytałem. Nie potrzebowałem do tego
żadnej indoktrynacji, a moi rodzice nie zalewali się pąsem, gdy odpowiadali na
moje pytanie.
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: .. Historia Karola, który został Papieżem"
„Karol. Papież, który pozostał człowiekie II cz.
2006-10-12, czwartek
Premiera filmu – „Karol. Papież, który pozostał człowiekiem”
Film „Karol. Papież, który pozostał człowiekiem” jest kontynuacją biografii
Jana Pawła II.
Pierwsza cześć filmu – „Karol, człowiek, który został papieżem” pokazywała losy
młodego Karola Wojtyły do momentu wyboru na Papieża, natomiast druga cześć
filmu przedstawia losy Ojca Świętego od momentu wyboru na Stolicę Piotrową,
przez 27 lat pontyfikatu, aż do momentu zmagania się z cierpieniem i chorobą.

Telewizyjna premiera filmu nieprzypadkowo odbędzie się 16 października 2006
roku. Jest to dzień symboliczny - 28 rocznica wyboru Karola Wojtyły na papieża.

Dzień premiery filmu potraktowany jest jako wydarzenie szczególne – zarówno w
miejscach premiery filmu – jak i na antenie Programu 2 Telewizji Polskiej. Ideą
transmisji jest uchwycenie emocji po zakończeniu projekcji filmu, pokazanie
wzruszenia i reakcji publiczności, jakie wywołał film.

Początek transmisji - godz. 21:30

D z i s i a j !!! - „Karol. Papież, który pozostał człowiekie II część filmu

Zapraszamy!
Programu 2 Telewizji Polskiej.
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Kutl jednostki 2001 - DZIEN PAPIESKI
Kutl jednostki 2001 - DZIEN PAPIESKI
<> KONCERT GWIAZD Z OKAZJI DNIA PAPIESKIEGO

Anna Maria Jopek, Natalia Niemen i Arka Noego to niektore z gwiazd,
jakie wystapia 14 pazdziernika w Warszawie na uroczystym koncercie z
okazji obchodzonego po raz pierwszy w tym roku Dnia Papieskiego.
Oprocz utworow z wlasnego repertuaru muzycy zagraja i zaspiewaja na
koniec koncertu wspolna piesn przygotowana specjalnie na te okazje. W
poludnie planowane jest polaczenie sie z Watykanem i transmisja na
telebimie modlitwy papieza Aniol Panski.
W koncercie wezma udzial artysci reprezentujacy rozne style muzyczne i
repertuary, od rocka po piesni greckokatolickie.
Fundacja Dzielo Nowego Tysiaclecia, organizator obchodow, rozprowadzi
prawie 2 tys. biletow na ten koncert. Dochod z imprezy przeznaczony
bedzie na stypendia naukowe dla utalentowanych dzieci z najubozszych
polskich rodzin.
Dzien Papieski obchodzony jest w tym roku po raz pierwszy. Jego mottem
jest wezwanie Ojca Swietego "Dzielmy sie miloscia".
Dzien Papieski poprzedzi miedzynarodowa konferencja naukowa pt. "Jan
Pawel II - pontyfikat przelomow", w ktorej udzial wezma m.in. prymas
Polski kard. Jozef Glemp oraz George Weigel, amerykanski filozof i
teolog, autor biografii Jana Pawla II.
Episkopat Polski chce, aby Dzien Papieski, ktory organizowany bedzie co
roku w niedziele poprzedzajaca wybor Jana Pawla II, na stale wpisal sie
w kalendarz najwiekszych wydarzen w kraju.
http://dziennik.pap.com.pl/kultura/20011003162708.html Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Parę fotek.
Kto był na kiermaszu książek pod ratuszem
img414.imageshack.us/img414/2826/kiermasza3mp.jpg
W sobotę,ponad 20-tu wydawców z całego kraju udostępniło przy ratuszu bielskim
800 tytułów książek, które – śmiało można powiedzieć – stały się
przysłowiowym „plastrem miodowym” dla bielszczan. Przychodzili wszyscy –
dorośli i dzieci, osoby w sędziwym wieku, całe rodziny.
Mieszkańcy Bielska nie szczędzili pochwał dla pomysłodawcy i głównego
organizatora kiermaszu – AK (Akcja Katolicka).
Można było kupić takie perełki, jak:
„Spotkać Chrystusa dziś” Richarda Cemus
czy „Modlitwę przebaczenia” o. Roberta de Grandis.
Furorę zrobiła biografia Jana Pawła II pt. „Pasterz” autorstwa Bernarda
Le`Compte. Książka ta, porównywalna z wielkim dziełem George`a Weigla „Świadek
nadziei”. Autor ukazuje Jana Pawła II, jako swego rodzaju giganta naszej epoki
i kogoś wymykającego się nie tylko schematom, ale i przewidywaniom.

Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Tajność procesu beatyfikacyjnego? Dlaczego?
ejkuraczek - typowo katolicka postawa
Ciągle z uporem maniaka (którym zresztą jesteś) nazywasz mnie hipokrytą.
ejkuraczek, otwórz wreszcie oczy i zacznij ich używać. Hipokryta to ten, który
stosuje różne normy moralne w zależności od sytuacji. Co ty widzisz w moim
chodzeniu do kościoła? Jakie swoje normy moralne łamię. Chodzę, bo chcę sprawic
przyjemnośc swojej dziewczynie. I tylko dlatego. Nie widzę w tym nic złego.
Moje poglądy dotyczące Kościoła, które głoszę na tym forum, ona zna doskonale.
I nie ma żadnego problemu.
I wiesz... poza tym zarzucanie KOMUKOLWIEK hipokryzji przez ciebie jest
żałosne. Z tego powodu, że jednym z najwiekszych hipokrytów wszechczasów był
twój idol, Karol Wojtyła, ksywa "Ojciec Święty". Ten [...] zakazywał uzywania
środków antykoncepcyjnych, a jednocześnie akceptował fakt, że Watykan czerpie
zyski z produkcji swojej firmy (Instituto Farmacologico Serono), która
wypuszczając na rynek niezwykle dochodowy środek antykoncepcyjny o
nazwie "Luteolas". Jest o tym napisane w biografii Jana Pawła I Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Tajność procesu beatyfikacyjnego? Dlaczego?
crax napisał:

> Ciągle z uporem maniaka (którym zresztą jesteś) nazywasz mnie hipokrytą.
> ejkuraczek, otwórz wreszcie oczy i zacznij ich używać. Hipokryta to ten,
który
> stosuje różne normy moralne w zależności od sytuacji. Co ty widzisz w moim
> chodzeniu do kościoła? Jakie swoje normy moralne łamię. Chodzę, bo chcę
sprawic
>
> przyjemnośc swojej dziewczynie. I tylko dlatego. Nie widzę w tym nic złego.
> Moje poglądy dotyczące Kościoła, które głoszę na tym forum, ona zna
doskonale.
> I nie ma żadnego problemu.
> I wiesz... poza tym zarzucanie KOMUKOLWIEK hipokryzji przez ciebie jest
> żałosne. Z tego powodu, że jednym z najwiekszych hipokrytów wszechczasów był
> twój idol, Karol Wojtyła, ksywa "Ojciec Święty". Ten [...] zakazywał uzywania
> środków antykoncepcyjnych, a jednocześnie akceptował fakt, że Watykan czerpie
> zyski z produkcji swojej firmy (Instituto Farmacologico Serono), która
> wypuszczając na rynek niezwykle dochodowy środek antykoncepcyjny o
> nazwie "Luteolas". Jest o tym napisane w biografii Jana Pawła I Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: co czytacie?
Witaj

Jeszcze cieplutka - Mikolajkow - "Nostalgia Aniola" A. Sebold. Bardzo mi sie
podobala.
W czesniej juz po raz nie wiem nie wiem ktory (pierwszy raz byl w liceum)
Trylogie "Wladca pierscieni"
Wczesniej "Ono"
Jeszcze wczesniej "Harrego Pottera"
A jeszcze wczesniej i w sumie po troszku do dzis czytam biografie
Jana Pawla II "Swiadek nadzieji" G. Weigla

i tak by pisal i pisal bo czytam duzo i to roznego rodzaju ksiazki
Pozdrawiam Nika Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Karol, człowiek który został papieżem
ten film naprawde jest dobry, polskie kino wkońcu ma czym się pochwalić , dobrze że pokazano w jakimś filmie biografie Jana Pawła 2
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: problem zobacz moze pomozesz?
eehh za niedługo każą ci napisać cała biografie Jana Pawła II i bendedykta XVI.na ocene....za moich czasów religia to była religia aa nie jakieś tam wypracowania prace pisemne...sprawdziany... czy coś takiego
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Jan Paweł II: Nie lękajcie się (2005)


produkcja: USA
gatunek: Biograficzny, Dramat
data premiery: 2005-12-01 (Świat)
reżyseria Jeff Bleckner
scenariusz Judd Parkin, Michael Hirst
zdjęcia Roberto Benvenuti
muzyka Carlo Siliotto
czas trwania: 90

"Jan Paweł II: Nie lękajcie się" to pierwsza w Polsce, pełna fabularna biografia Jana Pawła II obejmująca życie Karola Wojtyły od najmłodszych lat, spędzonych w Wadowicach, aż po schyłek pontyfikatu. Film, zrealizowany na zlecenie amerykańskiej ABC, w reżyserii Jeffa Blecknera, z główną rolą Thomasa Kretschmanna (King Kong, Pianista) w wyważony i wzruszający sposób porusza wszystkie istotne wydarzenia z życia Ojca Świętego.

Portret niezłomnego i charyzmatycznego Papieża Polaka, stworzony przez T. Kretschmanna, przybliża dramatyczne i piękne losy młodego Karola Wojtyły, a zarazem kreśli autentyczny wizerunek Jana Pawła II jako głęboko wierzącego, światłego człowieka. Produkcja amerykańskiej ABC to obraz pełen emocji i szacunku dla dokonań Ojca Świętego, który w pełni pozwala prześledzić życie Jana Pawła II aż do ostatnich dni.

"Nie lękajcie się" to słynne przesłanie z pierwszego kazania Jana Pawła II tuż po wyborze na papieża w październiku 1978 roku. Te pełne nadziei słowa skierowane do całego świata, były swoistą proklamacją inaugurującą wyjątkowy pontyfikat Jana Pawła II. Pontyfikat, którego byliśmy świadkami przez 26 lat, wciąż inspiruje artystów, pisarzy, ludzi nauki i intelektualistów.

Film JAN PAWEŁ II: Nie lękajcie się jest kolejnym przykładem hołdu, jaki tej wybitnej postaci, której wymiar daleko wyrasta ponad wszelkie różnice kulturowe czy wyznaniowe, składają twórcy całego świata. Spojrzenie twórców filmu na losy Papieża Polaka dowodzi niezwykłego wpływu, jaki Ojciec Święty wywierał na żyjących i tworzących pod niemal każdą szerokością geograficzną. Uniwersalne, głęboko humanistyczne przesłanie dobra, miłości i tolerancji płynące z nauk Jana Pawła II wciąż silnie przemawiają do milionów serc.

Autorzy filmu, zarówno reżyser filmu jak i scenarzyści, z wielką starannością dokonali wyboru kluczowych wydarzeń z długiego i bogatego życia Karola Wojtyły, a następnie Jana Pawła II, konstruując misterną mozaikę składającą się z poruszających scen męstwa, głębokiej wiary, mądrości oraz poświęcenia. Tym samym w pełni oddali fenomen postaci Jana Pawła II.



Jan Paweł II: Nie lękajcie się - PL, DVDRip, AVi 700MB


KUNIEC
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Jan Paweł II: Nie lękajcie się (2005)
Jan Paweł II: Nie lękajcie się (2005)
Have No Fear: The Life of Pope John Paul II (2005)
(lektor pl)


RMVB



produkcja:USA
gatunek: Biograficzny , Dramat
data premiery:2005-12-01 (Świat)
reżyseria:Jeff Bleckner
scenariusz:Michael Hirst , Judd Parkin
zdjęcia:Roberto Benvenuti
muzyka:Carlo Siliotto
czas trwania:90 minut




"Jan Paweł II: Nie lękajcie się" to pierwsza w Polsce, pełna fabularna biografia Jana Pawła II obejmująca życie Karola Wojtyły od najmłodszych lat, spędzonych w Wadowicach, aż po schyłek pontyfikatu. Film, zrealizowany na zlecenie amerykańskiej ABC, w reżyserii Jeffa Blecknera, z główną rolą Thomasa Kretschmanna (King Kong, Pianista) w wyważony i wzruszający sposób porusza wszystkie istotne wydarzenia z życia Ojca Świętego.





Sabrina Jàvor - Ginka
Robert Tondera - Stanisław Starowieyski (polski dubbing)
Stanisław Brudny - Papież Paweł VI (polski dubbing)
Anna Apostolakis-Gluzińska - Matka Karola (polski dubbing)
Wit Apostolakis-Gluziński - Karol Wojtyła (dziecko) (polski dubbing)
Modest Ruciński - Ali Agca (polski dubbing)
Olgierd Łukaszewicz - Karol Wojtyła (polski dubbing)
Tadeusz Chudecki - Ksiądz Stanisław Dziwisz (polski dubbing)
Jacek Rozenek - Karol Wojtyła (polski dubbing)
Rafał Walentowicz - Profesor Crucitti (polski dubbing)
Ryszard Nawrocki - Kardynał Wyszyńsk (polski dubbing)
Franek Boberek - Karol Wojtyła (dziecko) (polski dubbing)
Sebastian Knapp - Ali Agca


download


http://files.filefront.com/Janrar/;10056565;/fileinfo.html
KUNIEC


Hasło: 1234
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Prokurator: Boga obrazić nie można
Skurw.... jest wciskanie ludziom takiego kiczu, jak np: biografie Jana Pawła II
i nabijanie z tego kasiory.... Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Prokurator: Boga obrazić nie można
peer2 napisał:

> Skurw.... jest wciskanie ludziom takiego kiczu, jak np: biografie Jana Pawła
II
>
> i nabijanie z tego kasiory....

I tu Cię zaskoczę. Tez tak uważam. Co wcale nie znaczy, że należy tego zabronić.
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Na indeksie Giertycha
Kafka? Jeszcze sie bedzie kojarzyc ludziom
Zupelnie slusznie usunieto Kawke. A inni to Zydzi, Masoni, Cyklisci albo
Niemcy. Pokrzepi dusze biografia Jana Pawla II Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Czy tchorz moze byc ogloszony swietym?
Oj, mario2
Proponuje zapoznac sie z historia i biografia Jan Pawla.
To, ze nie bral udzialu w Kampani Wrzesniowej nie oznacza, ze nie dzialal w
inny sposob.

Wystarczy poszperac w necie....

Dorota Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Jaką książkę ostatnio kupiliście?
"Swiadek nadziei" G.Weigel - Biografia Jana Pawła - DOSKONAŁA RZECZ, POLECAM
KAŻDEMU Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Francja - idzie nowe odrodzenie?
Francja - idzie nowe odrodzenie?
Spór o laickość Francji
Rzeczpospolita/a.

Prezydent Nicolas Sarkozy zbulwersował lewicę, przypominając
chrześcijańskie korzenie Francji i opowiadając się za „świeckością
pozytywną“ - napisała Rzeczpospolita.

– Francja potrzebuje zdeklarowanych katolików, którzy nie boją się
powiedzieć, kim są i w co wierzą. Laickość nie może odciąć Francji
od jej chrześcijańskich korzeni. Naród, który ignoruje swe
historyczne dziedzictwo etyczne, duchowe i religijne, popełnia
zbrodnię na własnej kulturze – powiedział 20 grudnia Sarkozy podczas
audiencji u Benedykta XVI. Prezydent proponuje zastąpienie
francuskiej koncepcji laickości „świeckością pozytywną”, czyli taką,
która „uznaje miejsce religii w społeczeństwie”. Religia – zamiast
być postrzegana jako zagrożenie dla państwa – miałaby się stać jego
atutem.

Sarkozy jest pierwszym prezydentem Francji po generale de Gaulle’u,
który odważył się wspomnieć, że Francuzi są narodem chrześcijańskim.
W dodatku przyznał, że wprowadzenie zasady laickości w 1905 r.
odbyło się „kosztem katolików, którzy cierpieli za wiarę”.

Czy Sarkozy chce zmienić Francję w państwo wyznaniowe? – Na pewno
nie – śmieje się Bernard Lecomte, pisarz i publicysta, autor
biografii Jana Pawła II. – Francja wciąż jest krajem
chrześcijańskim. Francuzi dobrze o tym wiedzą. Nie jest to dla nich
żadnym skandalicznym odkryciem – zapewnia Rz. Wypowiedzi prezydenta
przeraziły głównie polityków i lewicowe media. – Ci ludzie są
przywiązani do ideologicznej koncepcji laicyzmu, która nie uznaje
sprzeciwu. Tymczasem religia dawno dotarła do sfery publicznej,
którą tak bardzo chcą przed nią chronić. We Francji co roku powstają
nowe meczety, a na przedmieściach grasuje polityczny islam – uważa
Lecomte.
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Mein Kampf nie byl nigdy na indeksie koscielnym !
Witam!

Wypada tylko podziękować za wysublimowaną weryfikację mojego sumienia, i tego,
co by to zresztą miało jeszcze znaczyć :-))

"Warto przypomnieć, że jedyną głową państwa, która nie nawiązała stosunków
dyplomatycznych z PRL i konsekwentnie za przedstawicieli Polski uważała
dyplomatów rządu emigracyjnego, był Ojciec Święty Pius XII" - mimo, że
wcześniej jednostronnie sam złamał postanowienia konkordatowe z 1925 r. zawarte
między Watykanem a Rządem Polski.
(cytat podany za bardzo wiarygodnym dziennikiem katolickim - hi)
www.iyp.org/polish/history/antypolonizmy/jedwabne_941.html
Wytyka to Piusowi XII nawet sam abp Adam Sapieha nazywając delikatnie jego
zachowanie "milczeniem", gdy w latach 1939-40 intelektualni przywódcy polskiego
Kościoła, świeccy i duchowni, byli tysiącami bici, mordowani i więzieni w
obozach koncentracyjnych. Dla czego tak postepował Pacelli? Usilne tłumaczenie
tego zjawiska przez Michaela Novaka kojarzy się raczej ze święconką wielkanocną.

W ostatnio autoryzowanej biografii Jana Pawła II autorstwa Tada Szulca, papież
Pius XII jest przedstawiony jako wysoko urodzony, pozbawiony uczuć duchowny,
który nie stanął na wysokości zadania w godzinie próby. Fakt, że bardzo
delikatnie zostało to powiedziane - z pominięciem cierpień i śmierci milionów
ludzi tylko dla tego, że Piusowi XII była na rekę nowa krucjata Hitlera
przeciwko tej nowej bolszewickiej bezbożnej Rosji. Cóż to bowiem ma za
znaczenie w stosunku do korzyści wzmocnienia roli Watykanu w świecie?
Nieprawdaż?

Pociecha z tego może wynikać jedna, że podjeta starania o wzniesienie na
ołtarze zarówno Piusa XII jak i Wyszyńskiego w obliczu tak zaprezentowanego
reasume zostaną odłożone co najmniej na czas dalszy.

Niewiele mam tu do dodania i zapewniam Cię, że zarówno z tym jak i podobnymi
czynami nie miałem nic wspólnego :-))

Wskazywanie na to, że jestem marnością tego świata jest kaznodziejskim chwytem
propagandowym nie pozbawionym zresztą merytorycznej racji. Niestety, tą
marnością światą obracająca się w takie same prochy byli i będa także wielkie
osobistości z kręgu panteoniastych.

A teraz pytanie na zasadzie retorsjii - czu świat istniał i może istnieć bez
takiego kościoła i takich papieży?
Głęboka zaduma w ciszy nad rozważeniem tej problematyki jest chyba nie mniej
pożądana.

Pytanie pochodzące z tematu wątku należalło by skierować raczej do jakiegoś
dobrze zaprawionego medyka lub ostateczności kowala :))

Pozdrawiam Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: KOSCIÓŁ KATOLICKI Sp z o.o.
Jan Paweł II superstar

Nakręcona z udziałem filmowych gwiazd oraz promowana z wielką pompą i w
obecności najwyższych władz filmowa epopeja "Jan Paweł II", której wynoszący
prawie 20 mln euro budżet połączył amerykańską CBS oraz publiczne telewizje RAI
i TVP, nieznacznie pobiła w pierwszych dniach emisji "rekord wejścia" "Karola".
Nieco mniej szczęścia (także w fazie pomysłu i produkcji) ma drugi film,
zrealizowany przez ABC obraz "Jan Paweł II. Nie lękajcie się".

Jan Paweł II przyciąga przed ekrany miliony ludzi, a TVP nie mogła sobie
pozwolić na kolejną (po "Karolu") porażkę i oddanie pola TVN. TVN trzyma zatem
rękę na pulsie kontynuacji "Karola - człowieka, który został papieżem" i liczy
na powtórkę ubiegłorocznego sukcesu - przygotowany (i wyemitowany we Włoszech)
na potrzeby telewizji "Karol" przyciągnął do kin ponad dwa miliony widzów,
stając się w Polsce przebojem kinowym i sukcesem kasowym. Drugi już film, jaki
możemy oglądać niemal równocześnie, jest dużo słabszy, za to dodatkowo jeszcze
bardziej schematyczny. "Jan Paweł II.

Nie lękajcie się" zaprasza nas z plakatów do kin, choć widzowie za Atlantykiem
mogli obejrzeć go w telewizji już 1 grudnia 2005 r., a w Polsce miał trafić
jedynie na płyty DVD i kasety wideo. Dystrybutor, korzystając z promocji
konkurencyjnej produkcji, film Jeffa Blecknera również skierował na duży ekran,
uznając, że i na niego znajdą się chętni. Widząc tłumy młodzieży karnie
wędrującej do kin, można dojść do wniosku, że taka pokuta na czas Wielkiego
Postu nie jest ostatecznie czymś najgorszym.

Papież z karabinem

Zanim życie papieża pokazano na celuloidzie, znani francuscy (sic!) rysownicy
Dominique Bar i Guy Lehideux przygotowali komiks prezentujący biografię Jana
Pawła II "od małego Karola do wielkiego papieża". Produkt adresowany do dzieci
szybko zyskał krytyczne oceny recenzentów i... sporą popularność wśród
czytelników. Tylko we Francji sprzedano w pierwszych dwóch tygodniach ponad 250
tys. egzemplarzy, a polska wersja, wydana przez krakowską oficynę Biały Kruk,
równie szybko zniknęła z półek.

Komiksowe opowieści o Janie Pawle II wcale nie są dziełem ostatnich lat.
"Rysowana historia papieża" zaczęła się już w 1979 r., kiedy włoskie pismo "Albi
Nuovi" zamieściło chyba pierwszy obrazkowy żywot papieża. Potem były Stany
Zjednoczone i... Węgry, gdzie pod koniec lat 80. opublikowano "A Szentatya
Zletrajza II. Janos Pal Papa", czyli "Życie papieża Jana Pawła II". Już po
śmierci doszły komiksy w Kolumbii, gdzie publikacja "Chwalebny Ojciec ludzkości"
cieszyła się taką popularnością, że często była odbijana na ksero. Potem był
komiks we Włoszech, który przed rokiem pojawił się także w polskiej wersji
językowej, przedstawiając sylwetkę papieża w języku i formule współczesnej
kultury masowej.

Zaprezentowanie papieża w komiksie było w pewnym sensie ukoronowaniem
"przełożenia" jego osoby na obrazkowy język współczesnego młodego odbiorcy.
Kiedy jednak pojawił się amerykański komiks "Battle Pope" - o papieżu, który
walczy ze złem za pomocą karabinu maszynowego, na polskim forum Manga.pl
rozgorzała dyskusja, czy można na to pozwalać. 27-letni Lunar Bird nie krył w
komentarzu oburzenia: "Z papieża, który był żywym przykładem ewangelicznej
miłości bliźniego, robi się frajera w kolorowych gaciach, nawołującego do
walenia się po mordach".

Pytał jednocześnie, "kiedy ci ludzie nauczą się, że walka ze złem nie oznacza
walki na pięści? Przemoc rodzi przemoc - w ten sposób wpada się tylko w błędne
koło. Rozumiem, jeśli kto inny jest bohaterem, ale papież? To może jeszcze
Supermatka Teresa? Albo Megaojciec Pio? Albo Hiper-Jean-Marie Vianney". Jak
widać, nawet komiksowy język popkultury musi mieć swoje granice, po
przekroczeniu których ociera się już tylko o śmieszność.
(Ks. Kazimierz Sowa w tygodniku "Wprost") Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Katolicy, Zydzi i III Rzesza
     Nie powinnismy zapominac, ze na dluzsza mete Papiez i Rzym sa wiekszymi
wrogami narodowego socjalizmu niz Churchill czy Roosevelt.
                                 Reinhard Heydrich
                     szef Biura Bezpieczenstwa SS

     W roku 1995, podczas obchodow piecdziesieciolecia zakonczenia II wojny
swiatowej, pamietano o wielu sprawach, ale, jak sie zdaje, o wielu rzeczach
zapomniano. Gdy obchody dobiegly konca, kanal "Art & Entertainment"
wyemitowal swoim widzom program poswiecony roli Watykanu podczas wojny. Pod
tytulem "The Pope and the Nazis" (Papiez i nazisci) zaprezentowano
szczegolnego rodzaju dokument. Ukazano srogie obrazy ponurych obozow
koncentracyjnych, a sciezke dzwiekowa stanowily wypowiedzi tych, ktorzy
przezyli. Nagle kamera ukazala nam obraz Ojca Swietego zasiadajacego na
tronie wraz ze wszystkimi insygniami, podczas gdy narrator pelnym powagi
glosem odczytal werdykt: "A papiez nadal milczal".
     Mit o bezczynnosci papieza Piusa XII utrwalil sie w naszych umyslach
wskutek ciaglego powtarzania. Tak dlugo bowiem, jak miernikiem "prawdy"
bedzie donosnosc glosu krzykaczy, nie obronia sie ani historycy, ani
duchowni. Liberalni teologowie moga bezkarnie oskarzac Watykan czasow Piusa
XII, zarzucajac mu "wieloraka wine" oraz "wspolodpowiedzialnosc" za
nazistowskie okrucienstwa, podczas gdy w opublikowanej ostatnio
autoryzowanej biografii Jana Pawla II autorstwa Tada Szulca, papiez Pius XII
jest przedstawiony jako wysoko urodzony, pozbawiony uczuc duchowny, ktory
nie stanal na wysokosci zadania w godzinie proby.
     Aby zrozumiec zrodla kampanii prowadzonej przeciwko Piusowi XII, trzeba
sie cofnac do roku 1963. W lutym tego roku na scenie berlinskiej odbyla sie
premiera sztuki Rolfa Hochhutha pt. "The Deputy" (Namiestnik). To, co
przyciagnelo uwage, to "wnikliwe i osobiste" spojrzenie Hochhutha na
postacie czolowych katolikow i nazistow podczas II wojny swiatowej.
Publicznosc byla przygotowana na przedstawienie obrazu deprawacji ludzi
stojacych za "ostatecznym rozwiazaniem" Hitlera, ale to, ze rowniez Pius XII
mial byc przedstawiony jako lajdak, dla wielu bylo zadziwiajacym (niektorzy
mowili: "odwaznym") twierdzeniem.
     W kluczowej scenie dramatu Ojciec Swiety staje w konfrontacji z mlodym
idealistycznym i zupelnie fikcyjnym ojcem Riccardo, ktory prosi, aby Watykan
polozyl kres polityce rasowej Hitlera. Papiez Hochhultha zdaje sie nie byc
tym poruszony. Gdy niesmialym glosem prosi o wyrozumialosc ze wzgledu na
potrzebe dyplomatycznego zachowania bezstronnosci, ksiadz karci Papieza
wykrzykujac: "Bog nie zniszczy swego Kosciola tylko dlatego, ze Papiez nie
odpowiada na Jego wezwanie". Wielu widzow, a takze tych, ktorzy czytali
komentarze na temat przedatawienia uznalo, iz powyzszy cytat jest fragmentem
Pisma Swietego.
     Przed wystawieniem sztuki "The Deputy" panowala powszechna pochwala
zachowania Kosciola podczas wojny. PiusXII otrzymywal wyroznienia od glow
panstwowych, dyplomatow i przywodcow spolecznosci zydowskiej przez Golde
Meir, a Leonard Bernstein poprosil o chwile ciszy podczas koncertu w
Filharmonii Nowojorskiej dla uczczenia "odejscia wielkiego czlowieka". Ale
"The Deputy" wszystko to zmienil. Pomimo iz twierdzenia Hochhutha zostaly
zakwestionowane przez wielu, np. przez Roberta M. Kempnera, bylego szefa
Amerykanskiej Delegacji Oskarzycieli w Norymberdze, dziennikarze nadal
przedstawili Papieza jako podupadlego ksiecia Kosciola, ktory bardziej sie
martwil o stan konta banku watykanskiego niz o ludzi zgromadzonych pod jego
oknami.
     Podobnie jak w przypadku kazdego dochodzenia, pytanie o zachowanie sie
Watykanu podczas wojny pociaga za soba wiele watkow:
     1. Nazistowskie przesladowania katolikow. ktore sa w znacznym stopniu
ignorowane;
     2. Holocaust Zydow w odniesieniu do podobnych wydarzen w historii;
     3. Stanowisko Kosciola wobec Zydow i wspolczesny sposob pojmowania tego
stanowiska.
     Chociaz bezposrednie przedstawienie dowodow powinno wystarczyc dla
oczyszczenia papieza z podejrzenia winy (a w konsekwencji, calego Kosciola),
jest prawie niemozliwym, nawet z pomoca najbardziej przekonywujacych dowodow
i statystyk, stawiac czola "nowej ortodoksji" swieckiego establishmentu.
Okreslone interesy poprzedzaja wszelka obiektywna dyskusje na temat
dzialalnosci Kosciola - niezaleznie, czy chodzi o Inkwizycje, sprawe
Galileusza, czy o II wojne swioatowa. Czytelnik dostrzeze zwiazek pomiedzy
rozwojem neomodernizmu w Kosciele a naglym rozpowszechnieniem sie opini
wrogich Piusowi XII. Niestety, ten aspekt moze byc potraktowany tylko w
takim stopniu, w jakim wchodzi bezposrednio w zakres powojennej analizy
zachowania Watykanu.
     W niniejszym opracowaniu oparto sie rowniez na zrodlach niekatolickich,
aby uniknac oskarzen o stronniczosc. Trzeba jednak podkreslic, iz praca ta
nie stanowi slepej apologii kazdego czlonka Kosciola od 1933 do 1945 r.
Jezeli konkretni katolicy, wlaczajac w to duchownych, byli obojetni albo
nawet wspierali nazistowski eksperyment, ich moralne zaniedbania nie sa
bezprecedensowe. Z drugiej jednak strony, bledy te nie stanowia wiekszego
oskarzenia dla naszej Wiary niz tchorzostwo nowoczesnych "katolikow", ktorzy
ignoruja lub nawet wspieraja tzw. regulacje poczec, ktora pochlonela wiecej
ofiar, niz hitleryzm i stalinizm razem wziete. Bedac tego swiadomym,
Czytelnik moze byc zaskoczony do jakiego stopnia katolicy dzialali nie tylko
w swym wlasnym imieniu, ale rowniez w imieni niekatolikow, i to z pomoca
srodkow stanowiacych zaledwie czastke tego, co wydaje sie na zbrojenia.

c.d.n.

Podal
boukun
http://home.t-online.de/home/boukun/
bou@t-online.de

Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Katolicy, Zydzi i III Rzesza

"boukun" <bou@t-online.deschrieb im Newsbeitrag

     Nie powinnismy zapominac, ze na dluzsza mete Papiez i Rzym sa
wiekszymi
wrogami narodowego socjalizmu niz Churchill czy Roosevelt.
                                 Reinhard Heydrich
                     szef Biura Bezpieczenstwa SS

     W roku 1995, podczas obchodow piecdziesieciolecia zakonczenia II
wojny
swiatowej, pamietano o wielu sprawach, ale, jak sie zdaje, o wielu
rzeczach
zapomniano. Gdy obchody dobiegly konca, kanal "Art & Entertainment"
wyemitowal swoim widzom program poswiecony roli Watykanu podczas wojny.
Pod
tytulem "The Pope and the Nazis" (Papiez i nazisci) zaprezentowano
szczegolnego rodzaju dokument. Ukazano srogie obrazy ponurych obozow
koncentracyjnych, a sciezke dzwiekowa stanowily wypowiedzi tych, ktorzy
przezyli. Nagle kamera ukazala nam obraz Ojca Swietego zasiadajacego na
tronie wraz ze wszystkimi insygniami, podczas gdy narrator pelnym powagi
glosem odczytal werdykt: "A papiez nadal milczal".
     Mit o bezczynnosci papieza Piusa XII utrwalil sie w naszych umyslach
wskutek ciaglego powtarzania. Tak dlugo bowiem, jak miernikiem "prawdy"
bedzie donosnosc glosu krzykaczy, nie obronia sie ani historycy, ani
duchowni. Liberalni teologowie moga bezkarnie oskarzac Watykan czasow
Piusa
XII, zarzucajac mu "wieloraka wine" oraz "wspolodpowiedzialnosc" za
nazistowskie okrucienstwa, podczas gdy w opublikowanej ostatnio
autoryzowanej biografii Jana Pawla II autorstwa Tada Szulca, papiez Pius
XII
jest przedstawiony jako wysoko urodzony, pozbawiony uczuc duchowny, ktory
nie stanal na wysokosci zadania w godzinie proby.
     Aby zrozumiec zrodla kampanii prowadzonej przeciwko Piusowi XII,
trzeba
sie cofnac do roku 1963. W lutym tego roku na scenie berlinskiej odbyla
sie
premiera sztuki Rolfa Hochhutha pt. "The Deputy" (Namiestnik). To, co
przyciagnelo uwage, to "wnikliwe i osobiste" spojrzenie Hochhutha na
postacie czolowych katolikow i nazistow podczas II wojny swiatowej.
Publicznosc byla przygotowana na przedstawienie obrazu deprawacji ludzi
stojacych za "ostatecznym rozwiazaniem" Hitlera, ale to, ze rowniez Pius
XII
mial byc przedstawiony jako lajdak, dla wielu bylo zadziwiajacym
(niektorzy
mowili: "odwaznym") twierdzeniem.
     W kluczowej scenie dramatu Ojciec Swiety staje w konfrontacji z
mlodym
idealistycznym i zupelnie fikcyjnym ojcem Riccardo, ktory prosi, aby
Watykan
polozyl kres polityce rasowej Hitlera. Papiez Hochhultha zdaje sie nie byc
tym poruszony. Gdy niesmialym glosem prosi o wyrozumialosc ze wzgledu na
potrzebe dyplomatycznego zachowania bezstronnosci, ksiadz karci Papieza
wykrzykujac: "Bog nie zniszczy swego Kosciola tylko dlatego, ze Papiez nie
odpowiada na Jego wezwanie". Wielu widzow, a takze tych, ktorzy czytali
komentarze na temat przedatawienia uznalo, iz powyzszy cytat jest
fragmentem
Pisma Swietego.
     Przed wystawieniem sztuki "The Deputy" panowala powszechna pochwala
zachowania Kosciola podczas wojny. PiusXII otrzymywal wyroznienia od glow
panstwowych, dyplomatow i przywodcow spolecznosci zydowskiej przez Golde
Meir, a Leonard Bernstein poprosil o chwile ciszy podczas koncertu w
Filharmonii Nowojorskiej dla uczczenia "odejscia wielkiego czlowieka". Ale
"The Deputy" wszystko to zmienil. Pomimo iz twierdzenia Hochhutha zostaly
zakwestionowane przez wielu, np. przez Roberta M. Kempnera, bylego szefa
Amerykanskiej Delegacji Oskarzycieli w Norymberdze, dziennikarze nadal
przedstawili Papieza jako podupadlego ksiecia Kosciola, ktory bardziej sie
martwil o stan konta banku watykanskiego niz o ludzi zgromadzonych pod
jego
oknami.
     Podobnie jak w przypadku kazdego dochodzenia, pytanie o zachowanie
sie
Watykanu podczas wojny pociaga za soba wiele watkow:
     1. Nazistowskie przesladowania katolikow. ktore sa w znacznym stopniu
ignorowane;
     2. Holocaust Zydow w odniesieniu do podobnych wydarzen w historii;
     3. Stanowisko Kosciola wobec Zydow i wspolczesny sposob pojmowania
tego
stanowiska.
     Chociaz bezposrednie przedstawienie dowodow powinno wystarczyc dla
oczyszczenia papieza z podejrzenia winy (a w konsekwencji, calego
Kosciola),
jest prawie niemozliwym, nawet z pomoca najbardziej przekonywujacych
dowodow
i statystyk, stawiac czola "nowej ortodoksji" swieckiego establishmentu.
Okreslone interesy poprzedzaja wszelka obiektywna dyskusje na temat
dzialalnosci Kosciola - niezaleznie, czy chodzi o Inkwizycje, sprawe
Galileusza, czy o II wojne swioatowa. Czytelnik dostrzeze zwiazek pomiedzy
rozwojem neomodernizmu w Kosciele a naglym rozpowszechnieniem sie opini
wrogich Piusowi XII. Niestety, ten aspekt moze byc potraktowany tylko w
takim stopniu, w jakim wchodzi bezposrednio w zakres powojennej analizy
zachowania Watykanu.
     W niniejszym opracowaniu oparto sie rowniez na zrodlach
niekatolickich,
aby uniknac oskarzen o stronniczosc. Trzeba jednak podkreslic, iz praca ta
nie stanowi slepej apologii kazdego czlonka Kosciola od 1933 do 1945 r.
Jezeli konkretni katolicy, wlaczajac w to duchownych, byli obojetni albo
nawet wspierali nazistowski eksperyment, ich moralne zaniedbania nie sa
bezprecedensowe. Z drugiej jednak strony, bledy te nie stanowia wiekszego
oskarzenia dla naszej Wiary niz tchorzostwo nowoczesnych "katolikow",
ktorzy
ignoruja lub nawet wspieraja tzw. regulacje poczec, ktora pochlonela
wiecej
ofiar, niz hitleryzm i stalinizm razem wziete. Bedac tego swiadomym,
Czytelnik moze byc zaskoczony do jakiego stopnia katolicy dzialali nie
tylko
w swym wlasnym imieniu, ale rowniez w imieni niekatolikow, i to z pomoca
srodkow stanowiacych zaledwie czastke tego, co wydaje sie na zbrojenia.

c.d.n.

Podal
boukun
http://home.t-online.de/home/boukun/
bou@t-online.de


Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: etiudy filmowe o Solidarności
Dla porządku
ze strony TVP:

Film otwiera utrzymana w komediowym tonie etiuda Juliusza
Machulskiego „Sushi”. Producent filmowy Marek
(Marek Kondrat) otrzymuje propozycję zrealizowania krótkiego filmu
o „Solidarności”. Do pomocy angażuje przyjaciół
(Katarzyna Herman, Robert Więckiewicz), specjalistów działających głównie w
reklamie. Wspólnie zastanawiają się, co im
dała „Solidarność”. Efekt tych przemyśleń jest dość zaskakujący.
W drugiej noweli, „Torba” Andrzeja Jakimowskiego, dwaj złodzieje
(Krzysztof Kiersznowski, Rafał Guźniczak) kradną
w pociągu torbę współpasażerowi (Leszek Żurek). Ku ich rozczarowaniu, w środku
są „tylko” ulotki odbite na powielaczu.
Pozbawiony torby młody chłopak zostaje mimo to aresztowany na kolejnej stacji
przez tajniaków. W jednym ze złodziei budzi się
na chwilę szlachetniejszy odruch.
Fabularyzowany dokument „Tablice” Jerzego Domaradzkiego to opowieść o
historii tablic, na których – z pomocą dwóch
studentów (Bartek Turzyński, Daniel Zawadzki) - strajkujący stoczniowcy z
Gdańska spisali swoje postulaty, a następnie wywiesili je
na bramie stoczni. Pierwszego dnia stanu wojennego z Muzeum Morskiego zabrali
je funkcjonariusze SB. Nie wiedzieli jednak,
że to kopie. Oryginały wywiózł wcześniej kustosz. W 2003 r. tablice zostały
wpisane na listę światowego dziedzictwa kulturowego
UNESCO.
Akcja „Wielkiego wozu” Jana Jakuba Kolskiego rozgrywa się latem
1980 r. we włoskich Alpach. Trzech młodych polskich
grotołazów, Janek (Maciej Zakościelny), Rudy (Cezary Łukaszewicz) i Staszek
(Eryk Lubos), podczas eksplorowania jaskini zostaje
uwięzionych pod ziemią. Oczekując na pomoc, dowiadują się od kolegów o
podpisaniu porozumień sierpniowych. Staje się to
pretekstem do rozmowy o sytuacji społeczno-politycznej w Polsce, ich nadziejach
i marzeniach. Jeden z nich, student Janek, to
właśnie przyszły reżyser „Jańcia Wodnika”.
Bohater „Długopisu” Piotra Trzaskalskiego, Janusz (Waldemar Czyszak),
chce się dorobić na wielkich, plastikowych
długopisach z wizerunkiem papieża, nikt ich jednak nie kupuje. Przełom
następuje w chwili, gdy takim długopisem Lech Wałęsa
podpisuje porozumienia sierpniowe.
W etiudzie „Benzyna” Filipa Bajona w sierpniu 1980 r. w pociągu
jadącym na Wybrzeże spotykają się dwaj młodzi
ludzie: Tomek (Maciej Stuhr) i Filip (Marcin Dorociński). Obaj czytają „Małą
apokalipsę” Tadeusza Konwickiego. Filip wiezie ze sobą
kanister z benzyną. W trakcie rozmowy Tomek nabiera przekonania, że
współpasażer chce dokonać samospalenia. W żarliwych
słowach próbuje go powstrzymać.
W paradokumentalnej etiudzie „Czołgi” Krzysztof Zanussi wraca
wspomnieniami do czasów, gdy zimą 1981 r. realizował
w Krakowie zdjęcia do biografii Jana Pawła II – „Z dalekiego kraju”.
Prawdopodobieństwo wkroczenia wojsk radzieckich do Polski
sprawiło, że gdy do jednej ze scen statyści mieli przywdziać mundury radzieckie
i niemieckie, wszystkie ręce wyciągnęły się
po niemieckie.
„Krajobraz” Roberta Glińskiego ukazuje dzisiejszy obraz Stoczni
Gdańskiej będący przygnębiającą metaforą tego,
co stało się z „Solidarnością”. Rdzewiejące hale, puste doki, śmieci unoszone
wiatrem. Po historycznej kolebce związku kręcą się
tylko zagraniczne wycieczki. Dawni pracownicy są w większości bezrobotni.
Ryszard Bugajski zaproponował teledysk „Co się stało z naszą
Solidarnością?”, w którym Grzegorz Markowski, wraz
z dwoma młodymi raperami, (Bzyk i Guzik z zespołu Wu-Hae), dramatycznie
wyśpiewał historię Polski ostatnich 40 lat.
W noweli Jacka Bromskiego „I wie pan co?” Roman, przedsiębiorca i dawny
więzień polityczny (Krzysztof Stroiński),
udaje się do banku z podaniem o kredyt. Przyjmuje go prezes banku, dawny
dygnitarz partyjny i prokurator (Janusz Gajos), który
aresztował członków opozycji, w tym także Romana. Teraz znów ma zadecydować o
jego przyszłości. Na zewnątrz czeka
zdenerwowana żona Romana (Anna Romantowska).
Feliks Falk nakręcił czarno-białą, zrealizowaną techniką kolażu etiudę
animowaną „Krótka historia pewnej tablicy” –
białej tablicy z wypisaną charakterystycznymi, czerwonymi literami
nazwą „Solidarność”. Po okresie walki i euforii zwycięstwa
mity i symbole stopniowo odchodzą w niepamięć. Wystawiona na sprzedaż tablica
ląduje ostatecznie w rekwizytorni.
„Człowiek z nadziei” Andrzeja Wajdy to zapis spotkania
twórcy „Człowieka z żelaza” i pary odtwórców głównych ról –
Krystyny Jandy i Jerzego Radziwiłowicza - z Lechem Wałęsą w wielkiej, pustej
sali gdańskiego kina Neptun. W 1980 r.,
gratulując Wajdzie dzieła o sierpniowym zrywie, Wałęsa zachęcał go jednocześnie
do nakręcenia kolejnego – „Człowieka
z nadziei”. Film do tej pory nie powstał. O czym byłby dziś?
Cykl solidarnościowych etiud zamyka fabularyzowany dokument „Ojciec”
Małgorzaty Szumowskiej, która wykorzystała
materiały archiwalne nakręcone przez swego ojca, znanego dokumentalistę.
Trzydziestoletnia kobieta (Maja Ostaszewska)
opowiada o tym, jak „Solidarność” zmieniła życie jej rodziny, a zwłaszcza ojca
(Kazimierz Borowiec), idealisty, który „nie
załapał się” do kolejki po profity i zaszczyty, ale jego córka może żyć w
wolnym kraju.
Przeczytaj wicej wiadomoci



Temat: Apostazja- czyli wyjście z kościoła
Raczej wątpie. Szczególnie, że i fakty sa inne. Akurat nie wiem jak było z
odpustami więc przychylam sie narazie do tego, że to było złe w kościele ale już
wojny krzyżowe o Jerozolime to był odpór arabów którzy napierali zajmójąc
kolejne ziemie chrześcijan. Co więcej właściwie to wyprawy krzyżowe sprowokował
Aleksy Kommen gdy poprosił Urbana II o pomoc. Papież po odpowiedział pozytywnie
i się zaczęło. Ogólnie juzdawno o tym czytałem i też nie mam wszystkiego tak
krystalicznego w głowie rozeznania ale jeżeli chcesz naprawde coś się dowiedzieć
to polecam Stevena Runcimana "Dzieje Wypraw Krzyżowych" trzy tomy.


26 listopada 1095 roku papież Urban II (1088–1099) na soborze w Clermont
(środkowa Francja), wygłosił do francuskiego rycerstwa takie kazanie: ,,Musicie
iść na pomoc swoim braciom na Wschodzie, zagrożonym przez rasę przeklętą,
odłączoną od Boga. Święty Grób naszego Pana jest pohańbiony przez ohydę
przyniesioną doń przez nieczysty naród. Przypomnijcie sobie, jak wspaniały był
Karol Wielki. O, najdzielniejsi z żołnierzy, potomkowie niepokonanych przodków,
nie bądźcie gorsi. Wyruszcie w drogę do Grobu Pańskiego, aby odzyskać z rąk
niegodziwców tę ziemię i poddać ją naszemu własnemu panowaniu.

Było to wyraźne zaproszenie do wojny. Bezdyskusyjny jest bowiem fakt, że owo
kazanie Urbana II było przyczyną pierwszej wyprawy krzyżowej, co potwierdzają
nawet chrześcijańscy historycy, jak na przykład Michael Walsh (autor biografii
Jana Pawła II oraz Ilustrowanej Historii Papieży).
Cóż tak rozsierdziło papieża, że zażądał mordowania wyznawców islamu w imię krzyża?
Chrześcijański historyk z Antiochii z XI wieku podaje, że kalif al-Hakim
postanowił w roku 1003 zburzyć Bazylikę Grobu Pańskiego, pozbyć się wszelkich
znaków chrześcijańskich i zniszczyć święte relikwie. Husajn ibn Zahir, wysłannik
kalifa, zrobił wszystko ,,żeby zburzyć Grób Pański i usunąć wszelkie jego ślady;
większą jego część rozbił i usunął.
W pobliżu Grobu Pańskiego istniał klasztor żeński zwany Dayr al-Sari, który
również zburzył. Niszczenie go rozpoczęło się [28 września 1009 roku]. Całe jego
wyposażenie i dobytek kościoła zostały zabrane, podobnie jak wszystkie
przedmioty służące do sprawowania kultu i złote ozdoby".
To wszystko prawda, ale nie do końca. Przecież zniszczono też Golgotę – miejsce
śmierci Chrystusa – oraz kościół św. Konstantyna. Ale po pierwsze: kalif
al-Hakim, którego matka była chrześcijanką, siedem lat po tych faktach zmienił
poglądy – zaczął prześladować muzułmanów, a chrześcijanom przywrócił prawa. Poza
tym Bazylikę Grobu Pańskiego odbudowano i zezwolono na pielgrzymki z Europy.
Urban II miał więc informacje przestarzałe.
Po drugie: Jerozolima w czasach tegoż papieża
znajdowała się już pod rządami Turków seldżuckich i żadne źródła, łącznie z
chrześcijańskimi (z wyjątkiem Wilhelma z Tyru, który wszakże pisał sto lat po
tych wydarzeniach), nie podają, że chrześcijanie byli w jakikolwiek sposób
prześladowani przez Seldżuków.
Faktyczny powód krucjaty był inny. W roku 1071 sułtan turecki Alp Arslan rozbił
w Manzikert (Armenia) armię cesarza bizantyńskiego Romana IV Diogenesa, który
dostał się do niewoli. Muzułmanie mieli otwartą drogę do terytoriów należących
do chrześcijan, jak również do Konstantynopola, a w konsekwencji do tzw. Ziemi
Świętej. Cesarz Aleksy I Kommen alarmował, że Turcy po zdobyciu stolicy
niechybnie ruszą dalej.
I tak doszło do wojny świętej dla obu stron, a w konsekwencji – do siedmiu
wypraw krzyżowych. Pierwsza odbyła się w latach 1096–1099, a uczestniczyło w
niej przede wszystkim rycerstwo francuskie i włoskie oraz – częściowo –
zachodnioniemieckie. Na czele stał Gotfryd de Bouillon, książę Lotaryngii,
któremu towarzyszyli jego dwaj bracia: Baldwin i Eustachy, hrabia Tuluzy
Rajmund, hrabia Flandrii Robert i inni przedstawiciele zacnych rodów. Ademar,
jeden z biskupów południowofrancuskich, był na wyprawie przedstawicielem
Kościoła – jako legat papieski

Biskup Pizy Daimbert relacjonował papieżowi: Jeśli pragniesz wiedzieć, co stało
się z wrogiem, którego znaleźliśmy tutaj, to wiedz, że w Portyku Salomona i w
jego Świątyni nasi ludzie brodzili we krwi Saracenów aż po kolana swoich koni. Z
kolei autor Gesta Francorum podkreśla chciwość krzyżowców i okradanie
podbijanych miast. Nie inaczej więc było w Jerozolimie: Krzyżowcy przebiegali
całe miasto w poszukiwaniu złota i srebra, koni i mułów, i domów wypełnionych
wszelkim bogactwem... Nasi ludzie wchodzili do domów i brali, co tylko mogli.
Każdy, kto pierwszy wszedł do domu, bez względu na jego godność czy tytuł, miał
prawo złupić go i było to uznawane przez wszystkich.
I nie ma się co dziwić. Rycerze Chrystusa z góry uzyskali od papieża
odpuszczenie wszelkich win i rozgrzeszenie, a w wygłoszonym wcześniej apelu
papież Urban dał im gwarancję: Posiadłości waszych wrogów staną się wasze. A
chętnych do podziału bogactw były rzesze...


Przeczytaj wicej wiadomoci